Świętokrzyskie. Tragiczny wypadek w Tokarni. Pijany jechał pod prąd

Na drodze ekspresowej S7 w Tokarni (woj. świętokrzyskie) doszło do wypadku, w którym zginęła jedna osoba, a trzy zostały ranne. W wypadku w Tokarni życie stracił kierowca volkswagena transporter, w którego uderzył jadący pod prąd kierowca samochodu osobowego.

tokarnia świętokrzyskie
Źródło zdjęć: © iStock.com

Do wypadku w Tokarni w woj. świętokrzyskim doszło w poniedziałek ok. godz. 20:30. Za kierownicą volkswagena golfa siedział 30-latek, który jechał ze swoją pasażerką do Warszawy.

30-latek zderzył się czołowo z dostawczym volkswagenem. Drugim pojazdem kierował 35-latek i to on stracił życie w wypadku. W jego samochodzie znajdowała się 59-letnia pasażerka.

Kierowca samochodu osobowego znajdował się pod wpływem alkoholu. Już podczas wykonywania czynności policjanci wyczuli od mężczyzny silną woń alkoholu. W szpitalu poobrano mu krew do badania.

Zobacz też: Wjechał na niezabezpieczoną studzienkę. Świadek nagrał konsekwencje

Kierujący volkswagenem osobowym miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Jego stan nietrzeźwości potwierdziło badanie szpitalne – powiedział w rozmowie z o2.pl mł. asp. Artur Majchrzak z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.

Po wypadku droga S7 w Tokarni została zablokowana. Policjanci odblokowali ją dopiero w środku nocy. Nie wiadomo na razie, w jakim stanie są pozostałe osoby, które brały udział w wypadku.

Na chwilę obecną nie mamy żadnej informacji co do stanu ich zdrowia. Nie docierają jednak do nas informacje, by ktoś poniósł śmierć – powiedział nam mł. asp. Artur Majchrzak.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko