Taka choinka tylko w Rosji. Bank zrobił drzewko z milionów euro i dolarów

Rosyjski przepych w najczystszej postaci. Pracownicy Neiva Banku z Jekaterynburga postawili wyjątkową choinkę... z banknotów o łącznej wartości 1,2 mln dolarów i 1,1 mln euro.

Choinka Neiva Banku z pieniędzy warta łącznie 1,2 mln dolarów i 1,1 mln euro
Źródło zdjęć: © Neiva Bank
Paweł Orlikowski

O nietypowej i bardzo drogiej, świątecznej instalacji poinformował - w rozmowie z RIA Novosti - wiceprezes Neiva Banku Konstantin Levushkin.

- To wszystko to prawdziwe pieniądze, żadnych papierków od cukierków. Choinka składa się z banknotów o łącznej wartości 1,2 mln dolarów i 1,1 mln euro. Choinka znajduje się w specjalnie zabezpieczonym pokoju banku, więc nie ma obaw o bezpieczeństwo pieniędzy - powiedział Levushkin.

- My, w imieniu banku, życzymy wszystkim spełnienia marzeń. Życzymy, by w domach wszystkich pojawiła się choinka, wokół której będą świętować nadchodzący Nowy Rok - dodał Levushkin w rozmowie z agencją informacyjną.

Zobacz też: Banki przyszłości. Wystarczy, że klient pomyśli, czego chce

Wiceprezes banku podkreślił, że postawienie drzewka z milionów euro i dolarów to wspólna, oddolna inicjatywa pracowników, która została uzgodniona z kierownictwem. Ponadto - jak poinformował jeden z głównych kierowników placówki - zdjęcie choinki z banknotów zostało wysłane na konkurs jednego z portali w Jekaterynburgu.

Levushkin dodał, że "drzewko" zostało zrobione z pieniędzy zabranych ze skarbca banku, stało w specjalnym pokoju przez dwa dni, a później zostało zdemontowane. - Obecnie istnieje bardzo wysoki popyt na gotówkę, ponieważ kurs walutowy jest coraz droższy, a klienci przychodzą i kupują waluty - powiedział wiceprezes banku.

- My, niestety, musimy sprzedać całą walutę klientom w ramach naszej podstawowej działalności. Dlatego też gotówka z tej choinki od poniedziałku trafia w ręce klientów - przyznał Levushkin.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko