Amerykańska Agencja Żywności i Leków wydała zgodę na wprowadzenie do aptek nowego specyfiku o nazwie Imlygic. Jest to pierwszy preparat, który ma w składzie wirusa atakującego komórki rakowe. Fachowo określa się go mianem wirusa onkolitycznego, który w tym przypadku stanowi zmodyfikowaną wersją wirusa HSV2 wywołującego... opryszczkę narządów płciowych.
Niestety działanie nowego leku nie jest jeszcze doskonałe. Terapia nim kosztuje około 65 tysięcy dolarów i wydłuża życie pacjentów o nieco ponad 4 miesiące. Lek był dotąd testowany pod kątem leczenia osób cierpiących na raka skóry. Jednak naukowcy wierzą, że jest to znaczący przełom w zwalczaniu raka.
*Lek nie tylko niszczy komórki nowotworowe. * Stymuluje również pracę układu odpornościowego, który sam zaczyna rozpoznawać i niszczyć twory kancerogenne. Obecnie w USA prowadzone są badania nad zastosowaniem ponad tuzina nowych onkolitycznych wirusów.
Skutki uboczne stosowania leku Imlygic nie są drastyczne. U pacjentów obserwowano objawy podobne do grypy, które są niczym w porównaniu ze skutkami ubocznymi chemioterapii. Wciąż nie odkryto jednak wszystkich skutków, jakie użycie wirusa może mieć dla układu odpornościowego.
BLISKO LUDZI
Newsletter portalu o2.pl, co tydzień, prosto na Twoją skrzynkę.
Najważniejsze informacje przeplatane rozrywką i pozytywnymi newsami. W każdy wtorek, za darmo. Zapisz się i nie przegap!