Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
aktualizacja

Wielka wpadka Nissana. Ponad 3 miliony aut do naprawy

4
Podziel się

Wszystko przez wadliwe czujniki, które mogą nieprawidłowo interpretować sytuację wewnątrz samochodu. Elektronika w japońskich autach może na przykład nie wykrywać obecności pasażera wewnątrz pojazdu, a co za tym idzie wyłączać poduszki powietrzne przy jego siedzeniu, albo też uznać dorosłego za dziecko i nie dostosować ustawienia pasów.

Wielka wpadka Nissana. Ponad 3 miliony aut do naprawy
(flickr.com, Mike Mozart)
bEUjMNXF

Na razie problemy wykryto w samochodach sprzedawanych w Ameryce Północnej. Do serwisu powinno pojechać ze względów bezpieczeństwa ok. 3,2 miliona aut.

Oto lista wadliwych modeli:
Nissan Maxima, rok produkcji: 2016-2017;
Nissan Altima, NV200, LEAF i Sentra, rok produkcji: 2013-2016;
Nissan Pathfinder, rok produkcji: 2013-2017;
Nissan NV200 Taxi, Infiniti QX60 i Q50, rok produkcji: 2014-2016;
Nissan Rogue, rok produkcji: 2014-2017;
Nissan Murano i Chevrolet City Express, rok produkcji: 2015-2016;
Infiniti JX35, rok produkcji: 2013;

Nissan zapowiedział już, że naprawi usterki bez pobierania opłat za usługę. Nie podał jednak żadnych konkretnych terminów.

bEUjMNXH

To nie jedyna usterka w autach tej marki. Nissan zapowiedział m.in. przegląd w serwisie modeli Sentra wyprodukowanych w latach 2013-2016. Wada, którą w nich odkryto, dotyczy niegasnących kontrolek sygnalizujących poduszki powietrzne w momencie, w którym de facto powinny one być wyłączone. Wada ta może wprowadzić kierowcę w błąd, narazić go na niebezpieczeństwo i nieuzasadnione koszty serwisowe.

Autor: Kamil Królikowski

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store

bEUjMNYi
KOMENTARZE
(4)
Nissan
6 lat temu
Jeżdżę Almera n15 z 97r. Na LPG. Oprócz slabych blach auto nigdy mnie nie zawiodlo. Silnik na łańcuszku. Prosty, ekonomiczny i niezawodny. To jeden z tych ostatnich prawdziwych samochodow. Obecne naszpikowane elektroniką i projektowane tak aby zepsuc sie zaraz po zakończeniu gwarancji na pewno nie dozyja tego wieku.
olek
6 lat temu
Ja chciałbym zareklamować w Kołobrzegu warsztat "naprawy " samochodów , właśnie tam oddałem nissana do naprawy i konsekwencją "fachowości" typków tam zatrudnionych będąc za granicą zapłaciłem 20-to krotność ich niefachowości , bo silnik uległ uszkodzeniu . Chciałbym nadmienić że niefachowość w tym warsztacie jest normą , wcześniej miałem problem , bo nieumiejętność ich (wystarczy popatrzeć na ręce jak pracują ) a nabiera się pewności że to jest pomyłka , że się tam oddało swój samochód - TERAZ MAM TĄ PEWNOŚC - bo to nie pierwszy raz . A teraz reklama tego partactwa - Vis , a vis "Jacex" - dobrze wygląda lecz to jest pozór - nie obciążę ich bo pracownik pewno by nie widział pieniędzy przez cały rok - tyle kosztowały mnie ich pomyłki . Ja sobie z tym poradzę lecz ostrzegam - TAM SĄ PARTACZE NIE MECHANICY SQMOCHODOWI ! Chcesz to sprawdź na swojej skórze !
folo
6 lat temu
Mam nissana z 98 roku fakt blach do kitu a silnik i podzespoły marzenie.
bEUjMNYj
d.o.g.
6 lat temu
Cała ta elektronika nas kiedyś zabije. A na pewno puści z torbami przy serwisowaniu. Nie ma to jak prostota i trwałość starszych modeli np Mercedes W123, W124, (przebiegi ponad mln km), poczciwy i ekstremalnie prosty VW Golf II...żeby nie wspominać o konstrukcjach Radzieckich typu Uaz czy Gaz, gdzie wystarczą 3 bezpieczniki i dwa kabelki i samochód od 40 lat na chodzie...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić