Wirus odry atakuje na muzycznych festiwalach. Zawinił brak szczepień?

Wszyscy młodzi ludzie, którzy planują uczestniczyć jeszcze w tym roku w muzycznych festiwalach, powinni odpowiednio wcześnie szczepić się na odrę. Brytyjskie Ministerstwa Zdrowia donosi o wielu przypadkach pojawienia się choroby na tego typu wydarzeniach.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Carsten Koall

Bywalcy festiwali nie powinni ignorować ostrzeżeń. Przed wyjazdem na masowe muzyczne imprezy warto wybrać się do lekarza, który zaaplikuje dwa zastrzyki z MMR, czyli popularną trójskładnikową szczepionkę przeciw odrze, śwince i różyczce. To szczepienie jest bardzo ważne, jeśli ktoś nie miał go w dzieciństwie, co jest często spotykane. Dawniej popularna bowiem była teoria, że MMR może wywoływać autyzm - dziś oficjalnie uznana jest ona za nieprawdziwą.

Od początku 2016 roku w samej Wielkiej Brytanii odnotowano 234 potwierdzone zachorowania na odrę. To znaczny wzrost, zważywszy na to, że w tym samym okresie w zeszłym roku zachorowały tylko 54 osoby. Według lekarzy choroba szczególnie często pojawia się na muzycznych festiwalach, na których w czerwcu i lipcu bieżącego roku potwierdzono 36 przypadków wirusa. Najwięcej z nich, bo aż 16, na festiwalu Glastonbury.

Odry nie wywołują czynniki znajdujące się bezpośrednio na festiwalu, ale bezmyślność uczestników. Przynajmniej 3 z 36 odnotowanych przypadków dotyczyły ludzi, którzy mimo narastających objawów, zdecydowali się pojechać na imprezę muzyczną, na której tysiące osób, w dużej mierze nastolatków, miało ze sobą długotrwały i bliski kontakt.

Odra to bardzo zaraźliwa wirusowa choroba, której przebieg jest bardzo nieprzyjemny i może prowadzić do poważnych komplikacji. Nie występuje ona dziś często, ale jeśli trafi na młodych ludzi, którzy nie byli szczepieni, może poważnie im zaszkodzić- twierdzi dr Mary Ramsay, szefowa immunizacji w Urzędzie Zdrowia Publicznego Anglii.

Wirus odry zazwyczaj powoduje biegunkę i wymioty. Następstwami mogą być odwodnienie, ból ucha, zapalenie spojówek, drgawki wynikające z wysokiej gorączki, a nawet, jeśli infekcja dostanie się do płuc, zapalenie płuc lub zapalenie oskrzeli. Występujące raz na jakiś czas epidemie tej choroby zazwyczaj dotykają środowisk, w których szczepienie dzieci nie jest szczególnie popularne lub na terenach, gdzie dochodzi do masowych zgromadzeń. W zeszłym roku wiele zachorowań odnotowano na przykład w kalifornijskim Disneylandzie.

Autor: Tomasz Wiślicki

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Femke Bol wzięła ślub. Zdecydowała się na czarną suknię
Femke Bol wzięła ślub. Zdecydowała się na czarną suknię
Nie poleciał na wakacje do Egiptu. Trafił prosto do celi
Nie poleciał na wakacje do Egiptu. Trafił prosto do celi
Wojnę z Ukrainą. Rosja zakazuje rekrutacji z tych afrykańskich krajów
Wojnę z Ukrainą. Rosja zakazuje rekrutacji z tych afrykańskich krajów
Pogrzeb Adama Chełstowskiego. Pośmiertny medal od państwowych władz
Pogrzeb Adama Chełstowskiego. Pośmiertny medal od państwowych władz
Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. "Kazali sobie radzić"
Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. "Kazali sobie radzić"
"Najbardziej tajemniczy mieszkaniec lasu". Przypomina kota domowego
"Najbardziej tajemniczy mieszkaniec lasu". Przypomina kota domowego
Pułapka była w Bałtyku. Dramat młodego wieloryba
Pułapka była w Bałtyku. Dramat młodego wieloryba
Kontrola na budowie w Niemczech. Polacy wśród wyzyskiwanych pracowników
Kontrola na budowie w Niemczech. Polacy wśród wyzyskiwanych pracowników
Francuski lotniskowiec na Morzu Śródziemnym. Rosjanie z fałszywą stroną mera Paryża
Francuski lotniskowiec na Morzu Śródziemnym. Rosjanie z fałszywą stroną mera Paryża
48-latek i nieobyczajny wybryk. Wpadł przez wpis w sieci
48-latek i nieobyczajny wybryk. Wpadł przez wpis w sieci