Pracownikowi firmy FedEx pomyliły się przesyłki. Z tego powodu zamiast zamówionego czytnika e-booków James Potten otrzymał wycinek ludzkiej tkanki przeznaczony do badania histopatologicznego.
37-letni mieszkaniec Bristolu nie ukrywa, że doznał szoku. Paczka którą otrzymał, przeznaczona była dla szpitala Royal Free w Londynie. Została przysłana aż z amerykańskiego stanu Kalifornia.
Z pewnością nie jest to najlepsza reklama firmy kurierskiej. Według Pottena FedEx nie tylko pomylił paczki, ale także działał bardzo opieszale. Dostarczenie właściwej przesyłki zajęło firmie 4 dni. Brytyjczyk nagłośnił sprawę dzięki wpisowi na Twitterze.
Rzecznik prasowy firmy opublikował oficjalne przeprosiny. Dodał również, że FedEx rozważy w przyszłości zmianę procedur towarzyszących rozwożeniu paczek. BBC informuje, że z kolei władze szpitala Royal Free oczekują, iż firma wyjaśni, w jaki sposób doszło do pomyłki. Na zawierającej wycinek guza przesyłce było wprawdzie nazwisko Jamesa Pottena, ale numer listu przewozowego był inny.
BLISKO LUDZI
Newsletter portalu o2.pl, co tydzień, prosto na Twoją skrzynkę.
Najważniejsze informacje przeplatane rozrywką i pozytywnymi newsami. W każdy wtorek, za darmo. Zapisz się i nie przegap!