Wypadek polskiego jachtu na Bałtyku

Żaglowiec Zjawa IV wracał z transatlantyckiego rejsu, kiedy utknął na mieliźnie koło półwyspu Falsterbo u wybrzeży Szwecji.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY-SA

Załogę udało się ewakuować. Jest bezpieczna i nikomu nic się nie stało – informuje wyborcza.pl.

Wszyscy zostali ściągnięci z jachtu przez Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa – poinformował armator.

Statek pozostał na mieliźnie. Nie wiadomo, czy uda się go uratować.

Szwedzi donoszą, że Zjawa jest w jednym kawałku, w środku woda i według nich jej stan zasadniczo nie zmienił się od wczoraj - donosi właścicel żaglowca na profilu na Facebooku.

*Zjawa IV została zbudowana w 1949 roku w Szwecji. *Dawniej była używana jako kuter ratowniczy, potem przekazano ją Związkowi Harcerstwa Polskiego. W latach 2013-2015 przeszła gruntowny remont. Żaglowiec jest obecnie wykorzystywany w rejsach szkoleniowych.

Obraz
© Wikimedia Commons CC BY-SA

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie