o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Ewelina Kolecka
|
aktualizacja

Zakopane. Wjechali audi na trasę biegową dla narciarzy. Zawinił GPS

128
Podziel się

Turyści z Bytomia długo nie zapomną tego dnia. Jechali w kierunku Wielkiej Krokwi w Zakopanem, jednak nie znali dokładnej drogi. Postanowili wspomóc się nawigacją GPS. Niestety, sprzęt wskazał im niewłaściwą drogę. Skończyło się interwencją policji.

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne (East News)
bECMjVCJ

Całe zajście nagłośnił "Tygodnik Podhalański". GPS wskazał turystom z Bytomia, że powinni wjechać w zakopiańską uliczkę Bogówka.

Niestety, po przejechaniu Bogówki turyści znaleźli się na środku trasy biegowej dla narciarzy. Mieści się ona na terenie Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem. Mężczyźni mieli pokonać aż kilkadziesiąt metrów, zanim zorientowali się, że popełnili błąd.

bECMjVCL

Kiedy kierowca podjął próbę zawrócenia, audi A3 utknęło w śniegu. Świadkowie zdarzenia przyznali w rozmowie z "TP", że o mały włos nie doszło do wypadku. Jeden z narciarzy prawie został potrącony przez nieostrożnego kierowcę.

Zobacz także: Zobacz też: Sylwester: Zakopane straciło swój urok

Na miejscu zjawili się funkcjonariusze policji. Kierowca auta tłumaczył, że to nawigacja GPS poprowadziła go taką trasą. Funkcjonariusze przeprowadzili test, czy mężczyzna kierował pod wpływem alkoholu.

bECMjVCR

Ponieważ auto utknęło głęboko pod śniegiem, na miejsce wezwano ratrak. Dopiero przy pomocy pojazdu udało się bezpiecznie odholować audi A3.

Dziennikarze "Tygodnika Podhalańskiego" przyjechali zrelacjonować zdarzenie. Jak informują, na ich widok kierowca Audi A3 miał zacząć zachowywać się agresywnie. Rzekomo posunął się m.in. do kopnięcia jednego z pracowników lokalnego tygodnika. Ten zgłosił zajście funkcjonariuszom policji.

Agresywny kierowca został odciągnięty od dziennikarza przez swoich kolegów. Poszkodowany czym prędzej zgłosił zajście organom ścigania. Kilkanaście minut później podejrzany wrócił na miejsce zdarzenia, gdzie funkcjonariusze spisali jego dane.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

bECMjVDm
KOMENTARZE
(128)
Zeus
2 lata temu
Szukał wrażeń to dostał kopa i koniec
Ares
2 lata temu
Kto sprawdził policjantów na trzeźwość przed podjęciem testu na trzeźwość mężczyzny ja się pytam?
marcino
2 lata temu
Kierowca chyba się naoglądał "taxi 3"
bECMjVDn
noxio
2 lata temu
pewnie warśawka się znerwiła.
Powiedz ja na
2 lata temu
Pewnie był z Zakroczymia ten burak z duchów?
arek
2 lata temu
quatrro by sie nie zakopał:)
ollo
2 lata temu
wsiór jak wszyscy pisowcy
Nerka
2 lata temu
Gps nie prowadzi samochodu , nie kieruje ..//To kierowca decyduje gdzie i jak ma jechać.. NIe należy wierzyć ślepo w technikę i kierować sie rozumem.Jak Gps poprowadzi prze rzekę bądz jezioro to pojedziemy??
komA
2 lata temu
Nawigacja nie raz prowadzi samochod, nawet ten wiekszy, przez las, droga nieutwardzona. Dlaczego? Nie wiem. Trzeba obserwowac znaki, analizowac topografie, korygowac bledy programu lub tych co przekazuja do niego dane! Nie ma rady.
love
2 lata temu
burak w audi i po sprawie moze ze slaska wiezli wegiel do apartamentu
hehe~
2 lata temu
"ponieważ auto utknęło głęboko pod śniegiem".... Naprawdę ?
dfddf
2 lata temu
Trafił ślązak na górala i może turystę z Warszawki, już tylko reportera brakowało (i może taksówkarza/kierowcy busa). :D Normalni ludzie wyjaśniliby przyczynę pomyłki, pośmiali się, ktoś by pomógł wyjechać i po sprawie.
Gość
2 lata temu
Żaden GPS nie zwalnia użytkownika od myślenia. Proponuję przeczytać uwagi przy instalowaniu uzadzenia lub aplikacji. Szkoda tylko, że nie wjechał do jeziora i się nie utopił.
bECMjVDf
UFO
2 lata temu
Skopał jakiegoś lokalnego paparazzi co próbował mu robić fotki bez jego zgody.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić