Zginęła, broniąc właścicielki

Amerykanka z Fort Myers na Florydzie została zaatakowana przez byłego partnera uzbrojonego w nóż. W jej obronie stanął pies. Zwierzę zdechło z powodu odniesionych obrażeń. Kobiecie nic się nie stało.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

6-letni pitbull wabił się Lucy. Napastnik wbił suczce nóż w kark. Zwierzę uratowało życie Lisie Potts właścicielce, gdyż to ona była celem ataku.

Napastnik czekał w domu. Gdy kobieta wróciła do domu, wybuchła awantura, podczas której mężczyzna chwycił za nóż. Lucy ruszyła na pomoc. Pies rzucił się na mężczyznę. Walka trwała kilka minut. Szuczka zdechła z powodu utraty zbyt dużej ilości krwi.

Nie mogę przestać płakać, moje serce krwawi. Nie mogę pogodzić się z tym co się stało. Kiedy umierała wołałam jej imię, głaskałam jej głowę, chciałam upewnić się, że nadal żyje, że uda się ja uratować - powiedziała Unilad.co.uk Lisa Potts

Napastnik został zatrzymany przez policję. Obecnie przebywa w areszcie.

Wybrane dla Ciebie