"Złodzieje i szpiedzy", czyli długouchy ronin znów na szlaku
Ninja, samurajskie pojedynki i sztuka adorowania kamieni. Czy to nie za dużo nawet jak na Usagiego?
Źródło zdjęć: © materiały promocyjne
Ninja, samurajskie pojedynki i sztuka adorowania kamieni. Czy to nie za dużo nawet jak na Usagiego?