Znany naukowiec leci do Szwajcarii, żeby umrzeć

"Spokojna, godna śmierć to prawo każdego, kto jej pragnie i nikt nie powinien być zmuszany do opuszczenia domu, aby to osiągnąć."

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | True News
ds

Najstarszy naukowiec z Australii na dniach poleci do Szwajcarii, by tam zakończyć życie. Dwa lata temu David Goodall trafił na pierwsze strony gazet, kiedy został uznany za niezdolnego do pracy na Perth's Edith Cowan University. Dzięki reakcji opinii społecznej i wsparciu innych naukowców decyzja została cofnięta. Pan Goodall napisał kilkadziesiąt prac badawczych z dziedziny ekologii i do tej pory był aktywnym naukowcem.

Bardzo żałuję, że osiągnąłem ten wiek - powiedział ekolog w rozmowie z ABC - Nie jestem szczęśliwy, chcę umrzeć. Nie jest to szczególnie smutne. Mam wrażenie, że starsza osoba, taka jak ja, powinna mieć pełne prawa obywatelskie, w tym prawo do samobójstwa - dodał.

Zobacz również: Drzewa mają puls

Wspomagane samobójstwa są nielegalne w większości krajów na całym świecie Były również zakazane w Australii do czasu, gdy stan Wiktoria zalegalizował tę praktykę w zeszłym roku. Jednak prawo, które zacznie obowiązywać w czerwcu 2019 r., ma zastosowanie tylko w stosunku do śmiertelnie chorych, zdrowych na umyśle pacjentów, o przewidywanej długości życia krótszej niż sześć miesięcy.

Inne stany Australii debatowały o legalizacji eutanazji, ale propozycje zawsze były odrzucane. Exit International, organizacja, który pomaga Goodallowi w podróży, stwierdziła, że "niesprawiedliwością jest zmuszanie jednego z najstarszych i najważniejszych obywateli Australii do podróży na drugą stronę świata, aby mógł umrzeć z godnością".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia