Doda sprzedaje swoje "ciało". Podzieli je na 400 części

Doda zeskanowała swoje ciało w 3D i chce je sprzedać w formie tokenów NFT. Wokalistka uważa, że wartość 400 części skanu, które wycenione zostały na 200 dolarów za sztukę, z czasem urośnie.

Doda sprzedaje swoje "ciało". Podzieli je na 400 częściDoda sprzedaje swoje "ciało". Podzieli je na 400 części
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk/REPORTER
oprac.  WZI

NFT to oparte o technologię blockchain wirtualne tokeny, będące zapisem transakcji. Są certyfikatami posiadania jakiegoś dobra, które nie musi mieć fizycznej postaci. Same tokeny mogą być powiązane z jakimś przedmiotem, i dokładnie tak będzie to wyglądać w przypadku ciała Dody.

To, co zrobiłam, to zaledwie początek rewolucji, ale także ewolucji. Każde moje NFT i jego wartość będą rosły wraz z moją popularnością. Zestawiając to z moimi planami na przyszłość, moi fani pierwszy raz będą mieli okazję wzbogacić się, posiadając w swojej kolekcji moje NFT.

Napisała na Instagramie Doda.

Na początek do sprzedaży trafi 30 spośród 400 części, na które podzielono odlew. Cena pojedynczego tokena to 200 dolarów. Kolejne będą droższe.

III edycja Nagród money.pl. Kapituła zdecydowała

Za sprzedaż tokenów Dody odpowiada firma Fandise. Ta sama, która wprowadziła do sprzedaży token polskiej modelki Marty Rentel, znanej w mediach społecznościowych jako Martirenti.

Rentel nie sprzedawała jednak wirtualnych fragmentów swojego ciała, a "cyfrową miłość". Cokolwiek to oznacza.

- Miłość fizyczna, miłość platoniczna i miłość cyfrowa mogą być różne, ale każda z nich jest prawdziwa w taki sam sposób, jak wszystkie nasze myśli i uczucia. A cyfrowe znaczy wieczne. Przecież wszystko, co teraz jest digitalizowane, zostanie z nami do końca świata - fotki, filmy, wspomnienia, wszystko – wyjaśniła Marta Rentel w mediach społecznościowych.

Anonimowy nabywca zapłacił 250 tys. dolarów. W cenę była wliczona kolacja z gwiazdą. Modelka zapewniła, że pieniędzy "nie wyda na głupoty" i zapowiedziała, że będzie sprzedawać kolejne tokeny.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach