Emerytura po zmarłych krewnych. ZUS cię poinformuje, a co z OFE?

Nie wszyscy mają świadomość, że pieniądze zebrane przez osobę zmarłą na kontach emerytalnych nie przepadają po jej śmierci. Okazuje się, że rodzina może je odzyskać, chociaż wiąże się to z dodatkowymi formalnościami.

zarobek, pensja, polska, gotówka, pln, waluta, banknoty, papier, hajs, emerytura, renta, wdowia renta, pensja minimalna, praca, rynek. gospodarka, oszustwo, finanse, budżet domowy, rata kredytu, stopy procentowe, zakupy, odszkodowanie, ubezpieczenie, nbp, samozatrudnienie, banknot, portfel, kasa, papierowy, czarny rynek, szara strefa, czynszPieniądze z ZUS-u i OFE zmarłego - jak je zdobyć?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Pawel Kacperek
Kamil Niewiński

Śmierć bliskiej osoby to przede wszystkim ogromna tragedia i najczęściej czas żałoby. Równocześnie jednak urzędy i inne instytucje bardzo często wymagają od rodzin załatwiania formalności, które wcale nie należą do najprzyjemniejszych. Nie chodzi tylko o dokumenty związane ze zgonem czy organizację pogrzebu, ale również o zawirowania dotyczące prawa spadkowego.

Na ciekawą kwestię, która może umykać ludziom, zwrócił uwagę portal forsal.pl. Opisał on schemat działania zebranych środków na subkontach Zakładów Ubezpieczeń Społecznych lub w Otwartym funduszu emerytalnym. Okazuje się, że niektórzy zapominają o jednym kluczowym aspekcie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Likwidacja 30-krotności składki ZUS. "To haracz" - mówi Leszek Balcerowicz

W przypadku osób zmarłych, środki zgromadzone na kontach w OFE lub w ZUS-ie mogą być dziedziczone - albo przez małżonka, albo przez osoby wskazane wcześniej przez zmarłego. Jeśli te nie zostały określone, decyzję podejmuje sąd. Jest jednak jeden szkopuł - wypłata tych środków nigdy nie następuje automatycznie. To jest właśnie kruczek, o którym wiele osób może zapomnieć.

Jak uzyskać fundusze z OFE lub ZUS-u? Zawirowania formalne

Jest to ważna sytuacja w szczególności dla bliskich osób, które posiadały konto w OFE lub nie odmówiły przeniesienia pieniędzy na subkonto ZUS po 2014 r. OFE bowiem nie wysyła do rodziny informacji o tym, że możliwa jest wypłata środków. W takim przypadku bowiem pieniądze wchodzą w skład całościowej masy spadkowej, chyba że zmarły wyznaczył osoby dziedziczące.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych w przypadku swoich subkont działa inaczej. Mimo że nie posiada on takiego obowiązku, najczęściej informuje on członków rodziny zmarłego o możliwości złożenia wniosku o wypłatę. To dzięki temu wielu Polaków dowiaduje się w ogóle, że w celu odziedziczenia tych środków konieczne jest dopełnienie jakichś formalności.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach