Nadchodzą rewolucyjne zmiany w zasiłkach chorobowych

Rząd ma pomysł na zmiany w zasiłkach chorobowych. Teoretycznie będą korzystne i dla pracowników. I dla pracodawców. Ale czy na pewno? Sprawdzamy, co się zmieni.

ZUS; Zakład Ubezpieczeń Społecznych; ubezpieczenie; pieniądzeNadchodzą rewolucyjne zmiany w zasiłkach chorobowych
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Bozena Pisarska

Koalicja Obywatelska szła do wyborów z setką postulatów na sto dni rządzenia. Jednym z nich była obietnica związana z popularnym "L4".

Pomożemy mikro przedsiębiorcom obniżyć koszty działalności: zasiłek chorobowy od pierwszego dnia nieobecności pracownika będzie płacił ZUS - czytamy w dokumencie na stronie 100konkretow.pl.

Teraz rząd chce spełnić obietnicę wyborczą. I przerzucić te koszty na Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Ale to nie koniec zmian.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sposób na wyższą emeryturę. Ekspert: rezygnacja z ZUS to błąd

Według obowiązujących przepisów kodeksu pracy to pracodawca wypłaca choremu pracownikowi pensję. Dokładnie przez 33 dni niezdolności do pracy w ciągu roku kalendarzowego w przypadku pracowników poniżej 50. roku życia. I Przez 14 dni niezdolności do pracy w ciągu roku kalendarzowego w przypadku pracowników powyżej 50. roku życia.

W tej chwili pracownik w trakcie choroby otrzymuje 80% wynagrodzenia. Rząd zapowiada, że ZUS będzie wypłacał 100%. I to od pierwszego dnia zwolnienia. Dziennikarze polsatnews.pl wskazują, że takie rozwiązanie mocno nadwyręży budżet państwa:

W 2022 roku L4 kosztowało nas wszystkich ponad 27 miliardów złotych. Jeśli do tej puli dodamy 20%, to szybko okaże się, że budżet straci na tym nawet 33 miliardy PLN. To ogromna kwota. - czytamy na stronie polsatnews.pl.

Procedowane zmiany są szeroko komentowane. Z jednej strony to pozytywna wiadomość dla pracodawców. Ale też dla każdego z punktu widzenia epidemiologicznego. Rozporządzenie powinno raz na zawsze wyeliminować osoby, które mimo choroby i tak pojawiały się w pracy. Nie chciały albo nie mogły pozwolić sobie na mniejszą wypłatę. I narażały cały zakład pracy na zarażenie, na przykład grypą.

Ale takie rozwiązanie budzi wątpliwości natury moralnej. Jesteśmy w Polsce więc to, że kombinatorzy się znajdą, jest oczywistą oczywistością. Pytanie ilu śmiałków stwierdzi, że chorobowe to nowy sposób na zwiększenie puli dni urlopowych?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Publiczny proces w Korei Północnej. Tak ukarano mężczyznę
Publiczny proces w Korei Północnej. Tak ukarano mężczyznę
Pijany kierowca wjechał w policyjny motocykl. Wszystko na drodze krzyżowej
Pijany kierowca wjechał w policyjny motocykl. Wszystko na drodze krzyżowej
Jak dobrze znasz pracę kuriera? Sprawdź się w krzyżówce
Jak dobrze znasz pracę kuriera? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył