Śmierdzi jak gnijące mięso. Egzotyczny kwiat zakwitł w Łańcucie
Drakunkulus zwyczajny, znany jako smocza lilia, zakwitł w ogrodzie Muzeum-Zamku w Łańcucie. Ten egzotyczny kwiat pochodzący z południa Europy intryguje nie tylko wyglądem, ale również specyficznym zapachem, który wabi owady - poinformowała Joanna Garbulińska-Charchut z łańcuckiego zamku.
Drakunkulus zwyczajny, znany szerzej jako smocza lilia, ponownie rozkwitł w ogrodzie Muzeum-Zamku w Łańcucie. Jak przekazuje Joanna Garbulińska-Charchut z łańcuckiego zamku, ten wyjątkowy kwiat nie tylko imponuje swoim egzotycznym wyglądem, ale także przyciąga owady dzięki specyficznej woni przypominającej zapach zgniłego mięsa.
W tym roku odwiedzający zamkowe ogrody będą mieli okazję zobaczyć znacznie więcej tych rzadkich kwiatów niż w latach ubiegłych. Dzięki sprzyjającym warunkom i udanemu zimowaniu, nasadzenia przetrwały mrozy w wyśmienitej formie. Obecnie na rabacie rozwinęły się dwa okazałe kwiaty, a kolejne pąki sukcesywnie czekają na otwarcie – zapewniła Garbulińska-Charchut.
Przypomina smoka lub węża. Przetrzymuje "więźniów"
Kwiat o łacińskiej nazwie drakunkulus zwyczajny, bardziej znany jako smocza lilia, zyskał swoją nazwę dzięki podobieństwu do smoka lub węża.
To idealnie odzwierciedla jego drapieżną sylwetkę – zwróciła uwagę Garbulińska-Charchut.
Wyjaśniła też, że gatunek ten wyróżnia unikalna strategia przetrwania – aby zwabić zapylające go owady, głównie muchy i chrząszcze, roślina wydziela intensywną woń przypominającą zapach zgniłego mięsa.
Zwabione tą wonią owady wpadają do wnętrza kwiatu. Tam są przetrzymywane jako "więźniowie" przez całą noc. Roślina uwalnia je dopiero nad ranem, kiedy ich ciała są już dokładnie oblepione pyłkiem, gotowym do przetransportowania na inne okazy – wyjaśniła rozmówczyni PAP, podkreślając, że najintensywniejszy zapach wydziela się pierwszego dnia po rozkwicie.
Podziwiaj, ale nie dotykaj
Joanna Garbulińska-Charchut apeluje do zwiedzających o podziwianie smoczych lilii bez ich dotykania. Roślina zawiera indol, który odstrasza gryzonie, ale może również powodować podrażnienia skóry przy kontakcie z korzeniami.
Okazy zostały zasadzone w różnych miejscach dzięki czemu zwiedzający mają możliwość ich odkrywania podczas spaceru po ogrodach. Ze względu na krótki okres kwitnienia warto zaplanować wizytę w najbliższych dniach - zachęca Garbulińska-Charchut.
Muzeum-Zamek w Łańcucie to jedna z najpiękniejszych rezydencji arystokratycznych w Polsce. Słynie ze znakomitych wnętrz mieszkalnych i niezwykłej kolekcji pojazdów konnych. Pod koniec XVIII w. kwitło tam życie muzyczne i teatralne, bywało wielu znakomitych gości. Zespół pałacowy otacza stary, malowniczy park w stylu angielskim.