Uganda: minibus zderzył się ze słoniem w Murchison Falls. Trzy osoby nie żyją
Trzy osoby zginęły, a cztery są ranne po zderzeniu minibusa ze słoniem w parku narodowym Murchison Falls w Ugandzie. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, wszyscy poszkodowani to pracownicy urzędu skarbowego. Nie jest jasne, czy zwierzę przeżyło wypadek.
Najważniejsze informacje
- Do wypadku doszło po zmroku na trasie Arua–Kampala, przebiegającej przez park Murchison Falls.
- Policja Ugandy informuje, że kierowca stracił panowanie nad transportową Toyotą po kolizji ze słoniem.
- Cztery ranne osoby trafiły do szpitala w Kiryandongo, następnie przewieziono je do Kampali.
W niedzielny wieczór w Ugandzie doszło do tragicznego wypadku na drodze przebiegającej przez teren parku narodowego Murchison Falls, w rejonie Karumy. Minibus przewożący siedmioro pracowników Uganda Revenue Authority (ugandyjskiego urzędu skarbowego) uderzył w słonia, który niespodziewanie wszedł na jezdnię.
W wyniku zderzenia kierowca stracił panowanie nad pojazdem, który następnie wypadł z drogi i stoczył się do przydrożnego rowu. Skutki były bardzo poważne — trzy osoby poniosły śmierć na miejscu, a cztery kolejne zostały ranne i trafiły do okolicznych szpitali.
Wypadek lotniczy w USA. Myśliwce zderzyły się w powietrzu
Co pokazują nagrania z miejsca zdarzenia?
Materiały zamieszczone na YouTube ukazują pojazd w rowie i sylwetkę słonia oddalającego się z miejsca wypadku. Na ujęciach widać uszkodzenia przodu auta oraz poruszenie wśród świadków, którzy obserwują skutki nocnej kolizji w pobliżu drogi przecinającej park Murchison Falls.
Ranni trafili najpierw do szpitala w Kiryandongo, gdzie udzielono im pilnej pomocy. Następnie, jak dodaje PAP, poszkodowanych przewieziono do placówek w Kampali. Policja nie podała szczegółów dotyczących stanu ofiar ani danych osobowych uczestników zdarzenia.
Park Murchison Falls i bezpieczeństwo na trasie Arua–Kampala
Odcinek przez Murchison Falls jest ważnym korytarzem komunikacyjnym i jednocześnie terenem bytowania dużych ssaków. Z informacji przekazanych przez służby wynika, że do wypadku doszło po zmroku, gdy widoczność jest ograniczona, a zwierzęta częściej przecinają drogi. Policja zapowiedziała dalsze ustalenia okoliczności i przyczyn, w tym pełny przebieg manewrów kierowcy po kolizji ze słoniem.