Zełenski spotkał się z Cichanouską. "Rosja próbuje wciągnąć Białoruś..."
Rosja próbuje jeszcze bardziej wciągnąć Białoruś w wojnę przeciwko Ukrainie, jednak Kijów popiera dążenia narodu białoruskiego do uwolnienia się spod wpływu Moskwy - przekazał we wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po spotkaniu w Kijowie z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską.
"Wszyscy popieramy dążenia narodu białoruskiego do uwolnienia się od rosyjskiej ingerencji i wiemy, że Rosja próbuje obecnie jeszcze bardziej wciągnąć Białoruś w tę wojnę przeciwko Ukrainie" - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram po spotkaniu z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską.
Zełenski zaznaczył także, że wszystkie działania Białorusinów wspierających wolną Ukrainę są niezwykle cenne. Wyraził przy tym nadzieję, że nadejdzie dzień, w którym między oboma państwami znów zapanują dobre stosunki sąsiedzkie, oparte na rzeczywistej niezależności zarówno Ukrainy, jak i Białorusi od Rosji.
Ukraina nigdy nie stanowiła zagrożenia dla Białorusi. Jesteśmy wdzięczni tym Białorusinom, którzy teraz stoją po stronie Ukrainy, w momencie, gdy rozstrzygają się losy naszej niepodległości i niepodległości wszystkich narodów graniczących z Rosją - oświadczył prezydent Ukrainy.
Trójkąt Lubelski z Polską
Jak przypomina PAP, w poniedziałek liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska przybyła z pierwszą oficjalną wizytą do Kijowa. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha po spotkaniu z Cichanouską oświadczył, że Ukraina widzi przyszłą demokratyczną Białoruś jako część Trójkąta Lubelskiego wraz z Polską i Litwą.