Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|
aktualizacja

Polacy poszli do sklepu na Islandii. Pokazali ceny

96
Podziel się:

Justyna i Paweł to polscy podróżnicy i blogerzy znani w mediach społecznościowych jako Couple Away. Para obecnie przebywa na Islandii. Pokazali, ile trzeba zapłacić na wyspie za jajka, Pepsi czy pączka.

Polacy poszli do sklepu na Islandii. Pokazali ceny
Ceny na Islandii. (Instagram, Pixabay)

Z roku na rok Islandia staje się coraz bardziej popularnym kierunkiem wyjazdowym. Wyspę odwiedza rocznie ponad milion zagranicznych turystów. Islandia oferuje niezwykłe widoki, które często wydają się być aż nierealne. Ten kraj pokochają wszyscy miłośnicy obcowania z naturą. Na wyspie można oglądać m.in. lodowce, gejzery, zapierające dech w piersiach wodospady, zorze polarne lub zażyć kąpieli w naturalnych gorących źródłach geotermalnych.

Islandia cieszy się ogromną popularnością także wśród Polaków. Wielu naszych rodaków wyjechało na wyspę w celach zarobkowych. Co ciekawe, Polacy są tam największą grupą etniczną po grupach islandzkich. Polska populacja liczy na Islandii ponad 20 tys. osób.

Islandia nie należy jednak to tanich kierunków. Planując podróż na odległą wyspę, dobrze jest się zorientować w cenach. Polscy blogerzy, którzy właśnie przebywają na wyspie, pokazali przykładowe ceny w miejscowym sklepie spożywczym.

Justyna i Paweł znani w sieci jak Couple Away na swoim Instagramie pokazują nie tylko piękne kadry z wypraw, ale także przemycają przydatne informacje na temat danego miejsca, w którym przebywają. Tym razem pokazali, ile trzeba zapłacić za Coca-Colę, pepsi czy jajka w sklepie na Islandii. Te informacje mogą być przydatne dla wszystkich, którzy planują wyjazd na Islandię.

Jak widzimy na opublikowanym na Instastories zdjęciu niewielki pączek kosztuje 139 koron islandzkich, co w przeliczeniu daje 4,70 zł. Za opakowanie dziesięciu jajek trzeba zapłacić 569 koron, czyli ponad 19 złotych. Butelka półlitrowej Coca-Coli kosztuje 5,80 zł, z kolei butelka dwulitrowej Pepsi Max kosztuje 7,50 zł.

Biorąc pod uwagę obecną drożyznę w Polsce, różnica w cenach wydaje się nie być aż tak duża, czego nie można powiedzieć o zarobkach w naszym kraju i na Islandii.

Zobacz także: Bilion złotych Morawieckiego. To realna skala potrzeb
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(96)
Daro
3 miesiące temu
Hahaha a w Niemczech cukier jest po 65 centów.
Obiektywny
3 miesiące temu
Mieszkałem na Islandii ileś lat, zarobiłem na mieszkanie i dziękuję za to bardzo, jednak wróciłem do Polski i zarabiam aktualnie 4500 zł (plus minus) i wiem, że żyję. Tam zarabiałem 3 x tyle i tylko marzyłem o tym co zrobię i co kupię jak w wakacje polecę do Polski. A po tym jak objechałem cała wyspę trzykrotnie to i zwiedzanie przestało mnie interesować. Teraz żyję spokojnie, w normalnym klimacie, raz w roku dobra wycieczka i czuję się szczęśliwy. Bo nie pieniądze czynią człowieka szczęśliwym. A jeśli już, to w Norge można zarobić znacznie więcej niż na IS i do Polski bliżej.
Paweł GP
3 miesiące temu
Ceny te są podane ze sklepu w większym mieście .W małych miejscowościach ceny mogą byc dwukrotnie wyzsze. Przykładowo jajka L mogą kosztować 800 koron czyli 27zł , piwko w barze 1000 koron ok 33zł ( vinbudin 13zł 0,5l oczywiscie ) ogólnie jest drogo ale fakt faktem minimum zarobków to ok 10k zł, lecz 15-20k też nie robi tu wrazenia na nikim kto siedzi troszkę dłużej i ma łeb na karku oczywiście, można zarobić żyć godnie i odłożyć można również wszystko wydać te pieniążki na islandii w mgnieniu oka :)
Din
3 miesiące temu
Średnie zarobki na Islandii kształtują ok 14 tyś brutto. Facowcy z kwalifikacjami mogą zarobić nawet 24 tyś brutto.
139@
3 miesiące temu
Najpierw łyknij trochę podstaw ekonomi i dowiedz się jakie są przyczyny inflacji a póżniej się wypowiadaj
Adam N 1973
3 miesiące temu
Odnośnie cen na Islandii. Nie we wszystkim popieram PiS. Ale oskarżanie go za dużą inflację jest po prostu fałszywe. Więcej niż połowa inflacji to skutek manipulacji cenowych Gazpromu i wojny Putina. Mielibyśmy niższą inflację niż w strefie euro, gdyby nie mocne niedoszacowanie naszego złotego. Euro rzeczywiście jest warte około 3 zł. Belka wyśmiewając Kaczyńskiego skompromitował się jako ekonomista. Strefa euro drukuje więcej pieniędzy niż Glapiński. To samo w USA. A dodruk pieniądza był głównie na tarcze Covid żeby przeciwdziałać kryzysowi w pandemii. Rząd PO-PSL po kryzysie też drukował i zwiększał zadłużenie (o 100% z 500 mld do 1 Biliona zł), skutkiem czego inflacja przekroczyła 4%. Tusk mówił że nie ma guzików żeby obniżyć inflację. Gdyby teraz rządziła PO to inflację mielibyśmy najwyższą w Europie. Turcja nie jest europejskim krajem więc jej nie wliczam. A gdyby PO wprowadziła euro to inflacja przekroczyłaby 30%
ok.
3 miesiące temu
Takie porównywanie cen to porażka. Liczy się sił nabywcza pieniądza - np. : ile i czego Islandczyk może kupić za godzinę pracy.
Dupa jeża
3 miesiące temu
Podajcie najpierw zarobki tu i tam i dodajcie jeszcze godziny dodatkowe w polskim murzynowie żeby dorobić parę groszy a wtedy pogadamy.Artykuł dno totalne.
Chujowe macie...
3 miesiące temu
A dlaczego nie podajecie tych różnic w zarobkach? Ile Polak zarabia miesięcznie,a ile islandczyk? ( Możecie przeliczyć 😂) Porównywanie cen bez porównania pensji miesięcznej jest tak samo przydatne i tyle ma w sobie prawdy co podawanie długości członka razem z kręgosłupem 🤷
Daromer
3 miesiące temu
W Polsce cola 0.5 też kosztuje około 5 zł a 2 litrową Pepsi jest droższa niż na Islandii bokosztuje 10 zł.
Gabiolo
3 miesiące temu
Hmm a w czym podróżującym na Islandię ma pomóc informacja po ile jest pepsi ? Stać na podróż to stać też na zakupy . Proste
Grazyna
3 miesiące temu
A czy ktoś może podać różnice w zarobkach.
Polak🇵🇱
3 miesiące temu
Islandczycy są mądrzy bo postawili się i nie dopuścili do tego by eurokolchoz ich wchłoną. Natomiast my powinniśmy wyjść bo niby co z tej UE mamy? Granice i tak pozostaną otwarte bo ty my jesteśmy bardziej potrzebni im niż oni nam
Mac
3 miesiące temu
No i co to ma do rzeczy? Porównywanie dnia z nocą... Gdzie Islandia a gdzie Polska? Mało tego nawet gdy porównać nasze ceny do niemieckich to też jest nic sam fakt że Niemcy ograbily całą Europę podczas wojny i skorzystali z planu marszala A MY NIE. MYSLICIE ZE TE ZRABOWANE FORTUNY NIE SLUZA IM TERAZ? ZE NIE NA FYM BUDOWALI POTEGE? TERAZ BUDUJA 4 RZESZE TYLKO NIE ZA POMOCA WOJNY A ZA POMOCA UE I SZANTAŻU KLAMSTWAMI I PROPAGANDA
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić