Źródło wideo: © PAP
Przywieźli ciuchy do skupu. Tak wyceniała je pracowniczka lumpeksu
Dzień skupu w warszawskim second handzie to wyjątkowy moment – to wtedy klienci mogą przynieść ubrania, których już nie noszą, i zamienić je na gotówkę. Dla pracowników sklepu oznacza to jednak prawdziwy maraton. Tym razem cała odpowiedzialność spadła na Klaudię, która po raz pierwszy została sama na zmianie — a dostawa była naprawdę spora. Przyszła rodzina z torbami pełnymi modowych perełek, nie zabrakło też stałych bywalców. Na szczęście posiłki przyszły w samą porę. Nie zabrakło też stałych bywalców, w tym pani Jagody – energicznej seniorki i jednej z ulubionych klientek całej ekipy. Tym razem szukała stroju kąpielowego na jesienny wyjazd. Czy udało jej się coś upolować? Kto wyszedł ze skupu z pełniejszym portfelem? Zobacz więcej w Telewizji WP.
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.
Źródło artykułu:
PAP