Źródło wideo: © PAP
Anna Wajs-Wiejacka

Przywieźli ciuchy do skupu. Tak wyceniała je pracowniczka lumpeksu

Dzień skupu w warszawskim second handzie to wyjątkowy moment – to wtedy klienci mogą przynieść ubrania, których już nie noszą, i zamienić je na gotówkę. Dla pracowników sklepu oznacza to jednak prawdziwy maraton. Tym razem cała odpowiedzialność spadła na Klaudię, która po raz pierwszy została sama na zmianie — a dostawa była naprawdę spora. Przyszła rodzina z torbami pełnymi modowych perełek, nie zabrakło też stałych bywalców. Na szczęście posiłki przyszły w samą porę. Nie zabrakło też stałych bywalców, w tym pani Jagody – energicznej seniorki i jednej z ulubionych klientek całej ekipy. Tym razem szukała stroju kąpielowego na jesienny wyjazd. Czy udało jej się coś upolować? Kto wyszedł ze skupu z pełniejszym portfelem? Zobacz więcej w Telewizji WP.
Więcej wideo
Ewakuowali 300 tys. osób. Ogromne trzęsienie zniszczyło całą prefekturęEwakuowali 300 tys. osób. Ogromne trzęsienie zniszczyło całą prefekturę
Wyciągnął nóż i zaatakował. "Allah mi kazał". Nagranie świadkaWyciągnął nóż i zaatakował. "Allah mi kazał". Nagranie świadka
Jechał po partnerkę do ośrodka. Policjanci odkryli, co miał na sumieniuJechał po partnerkę do ośrodka. Policjanci odkryli, co miał na sumieniu
Morze ognia i walka z czasem. Nadciąga kolejna fala upałów w HiszpaniiMorze ognia i walka z czasem. Nadciąga kolejna fala upałów w Hiszpanii
Jest "lśniąca" i właśnie zakwitła. To pierwszy przypadek w PolsceJest "lśniąca" i właśnie zakwitła. To pierwszy przypadek w Polsce
"Allah mi kazał". Zaatakował kobiety nożami kuchennymi"Allah mi kazał". Zaatakował kobiety nożami kuchennymi
Etna przeszkadza im w rodzinnym biznesie. Działają mimo furii wulkanuEtna przeszkadza im w rodzinnym biznesie. Działają mimo furii wulkanu
Wybrane dla Ciebie