Źródło wideo: © PAP
Anna Wajs-Wiejacka

Przywieźli ciuchy do skupu. Tak wyceniała je pracowniczka lumpeksu

Dzień skupu w warszawskim second handzie to wyjątkowy moment – to wtedy klienci mogą przynieść ubrania, których już nie noszą, i zamienić je na gotówkę. Dla pracowników sklepu oznacza to jednak prawdziwy maraton. Tym razem cała odpowiedzialność spadła na Klaudię, która po raz pierwszy została sama na zmianie — a dostawa była naprawdę spora. Przyszła rodzina z torbami pełnymi modowych perełek, nie zabrakło też stałych bywalców. Na szczęście posiłki przyszły w samą porę. Nie zabrakło też stałych bywalców, w tym pani Jagody – energicznej seniorki i jednej z ulubionych klientek całej ekipy. Tym razem szukała stroju kąpielowego na jesienny wyjazd. Czy udało jej się coś upolować? Kto wyszedł ze skupu z pełniejszym portfelem? Zobacz więcej w Telewizji WP.
Więcej wideo
Zobaczyli go za oknem. Zamknięto szkoły w okolicy. Japończycy ujęli niedźwiedziaZobaczyli go za oknem. Zamknięto szkoły w okolicy. Japończycy ujęli niedźwiedzia
Zamknęli 94 szkoły. Wszystko przez ataki. Niedźwiedź złapanyZamknęli 94 szkoły. Wszystko przez ataki. Niedźwiedź złapany
Tajemnica Sagrady Familii. Tych detali nie zauważa większość turystówTajemnica Sagrady Familii. Tych detali nie zauważa większość turystów
Mural obok zniszczonych kortów. Mocny przekaz artysty z Dąbrowy GórniczejMural obok zniszczonych kortów. Mocny przekaz artysty z Dąbrowy Górniczej
Rutynowa akcja zamieniła się w awanturę. Wszystko nagrały kameryRutynowa akcja zamieniła się w awanturę. Wszystko nagrały kamery
Kradli samochody i sprzedawali części. Policja pokazała filmKradli samochody i sprzedawali części. Policja pokazała film
38-latek podpalił stodołę w Budzowie. Potem groził dalej. Jest finał sprawy38-latek podpalił stodołę w Budzowie. Potem groził dalej. Jest finał sprawy
Wybrane dla Ciebie