Pędzili przez Białystok jak po autostradzie i szybko tego pożałowali. Dwóch młodych kierowców przekroczyło prędkość o ponad 50 km/h na ulicy Kleeberga - stracili prawa jazdy, dostali wysokie mandaty i solidną porcję punktów karnych.
Policjanci z grupy Speed w Podlaskiem patrolowali tzw. trasę generalską w Białymstoku. Na ulicy Kleeberga zauważyli dwa samochody jadące dużo szybciej, niż pozwalają przepisy. Ich prędkość została nagrana przez wideorejestrator w nieoznakowanym radiowozie.
Pomiar prędkości wykazał poważne przekroczenia. 18-letni kierowca Forda jechał 125 km/h przy ograniczeniu do 70 km/h. Z kolei 20-letnia kierująca Oplem miała aż 128 km/h, czyli o 58 km/h za dużo. Tak duże przekroczenie oznacza automatyczne konsekwencje zgodnie z przepisami.
Policjanci zatrzymali oboje kierowców do kontroli. Stracili oni prawa jazdy na określony czas, dostali mandaty po 1500 zł oraz po 13 punktów karnych. Funkcjonariusze przypominają, że tak szybka jazda w mieście jest bardzo niebezpieczna i surowo karana.
Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Dziennikarz specjalizujący się w tematyce biznesowej, sportowej i wojennej. Z mediami związany od 2011 roku, publikował m.in. w WP SportoweFakty, a obecnie w o2.pl. W swoich tekstach łączy analizę trendów internetowych z przystępnym językiem i wyczuciem społecznych nastrojów. Dziennikarz z zamiłowania, który nie boi się trudnych tematów. Prywatnie ojciec dwójki dzieci, który po pracy lubi dobrą książkę oraz film. Kontakt: jakub.artych@grupaw.pl.