To miał na sobie Putin. Rosjanie łapią się za głowy

Rosyjski przywódca Władimir Putin pokazał się publicznie w marynarce znanego włoskiego producenta, która może kosztować ponad 6 tys. dolarów. Tymczasem minimalna pensja w Federacji Rosyjskiej wynosi zaledwie 243 dolary. Na marynarkę prezydenta niektórzy musieliby pracować latami.

Putin miał na sobie drogą włoską marynarkę Putin miał na sobie drogą włoską marynarkę
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Contributor#8523328

Władimir Putin wziął udział na Szczycie Kaspijskim, który odbył się w stolicy Turkmenistanu. Rosyjski przywódca za wszelką cenę próbuje ukryć jakiekolwiek informacje o swojej obecnej formie. Tym razem jednak w drodze z samolotu do samochodu postanowił zdjąć marynarkę.

Władimir Putin w drogiej marynarce

Zrobił to dość niezgrabnie, o czym świadczą liczne zdjęcia. Internautom od razu udało się wyłapać, przez kogo została wyprodukowana odzież Putina i ile może kosztować.

Jak się okazało, Władimir Putin nadal pławi się w luksusie, mimo że wielu znanych zachodnich producentów opuściło Rosję.

Marynarka, którą miał na sobie Putin, została przygotowana przez znanego włoskiego producenta Brioni. To jedna z najbardziej prestiżowych marek odzieży męskiej. Teraz jest częścią francuskiej firmy Kering.

Marynarka Putina
Marynarka Putina © Getty Images

Władimir Putin nie oszczędza. 6 tys. dolarów za marynarkę

Model, który miał na sobie Putin to Super 150. Ceny zwalają z nóg. Taka marynarka Brioni kosztuje około 6 tys. dolarów (ponad 27 tys. zł). Za spodnie trzeba zapłacić kolejny tysiąc dolarów. Są to ceny gotowych produktów. Garnitur skrojony na miarę kosztuje zwykle dużo więcej.

Produkcja spersonalizowanego garnituru obejmuje wykonanie pomiarów, wybór tkanin, podszewek i metek. Następnie są dwie przymiarki, na które przyjadą do klienta krawcy Brioni z miasta Penna w prowincji Pescara w regionie Abruzzo. Uszycie jednego garnituru zajmuje producentowi od 6 do 8 tygodni.

Władimir Putin lubi drogie włoskie marki

Putin jest znanym miłośnikiem włoskich marek odzieży. W marcu podczas koncertu z okazji aneksji ukraińskiego Krymu rosyjski przywódca przemawiał w kurtce ekskluzywnej marki Loro Piana. W sklepach kosztuje ona około 1,5 mln rubli, czyli ok. 59,5 tys. zł.

Tymczasem zwykli Rosjanie o takich rzeczach mogą jedynie pomarzyć. Jak podaje agencja TASS, płaca minimalna w Rosji od 1 stycznia 2022 roku wynosi 13 890 rubli, a minimum egzystencji na mieszkańca to 12 654 rubli. W 2021 roku te kwoty były jeszcze niższe.

Białoruś uzyska broń jądrową? "To pogróżki"

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód