Zbierał porzucone paragony w pizzerii. Grozi mu 8 lat więzienia

Zbieranie porzuconych paragonów wydaje się działaniem nieszkodliwym, ale może nieść za sobą poważne konsekwencje prawne. Przekonał się o tym 18-latek w Kościerzynie na Pomorzu, który zostanie ukarany za ten czyn.

.Zbierał porzucone paragony w pizzerii. Grozi mu 8 lat więzienia
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Wielu z nas wielokrotnie mija porzucone paragony, które zalegają na ladach i stołach w miejscach publicznych. Dla niektórych zbieranie ich stało się formą hobby, a nawet próbą oszczędności. Jednak może to prowadzić do poważnych komplikacji prawnych.

Niedawno informowano, że pewien mężczyzna postanowił zbierać porzucone paragony z myślą o skorzystaniu z różnych promocji i zwrotów podatku. Jak się okazało, taki proceder jest niezgodny z prawem. Został ukarany karą finansową przez organy skarbowe. W momencie kontroli fiskalnej, służby skarbowe wykazały, że mężczyzna próbował nielegalnie uzyskać korzyści finansowe, co było naruszeniem obowiązujących przepisów.

Teraz jak podkreśla interia.pl, nieuczciwy praktykant wykorzystywał porzucone przez klientów pizzerii paragony, by dokonywać fikcyjnych zwrotów pieniędzy. W ten sposób w ciągu około dwóch tygodni 18-latek okradł swoje miejsce pracy, wyciągając z kasy fiskalnej 7,6 tys. zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pijani kierowcy na ulicach Chorzowa. Wpadli w kilka sekund

Właściciel lokalu zgłosił sprawę na policję, a funkcjonariusze pracowali nad nią kilka dni. Po przejrzeniu kamer monitoringu wyszło na jaw, że przyczyna znikającej gotówki mieści się w lokalu za kasą.

Kamery uwieczniły bowiem niejednokrotnie, jak 18-latek zabiera paragon po klientach, a następnie dokonuje anulowania transakcji i zwrotu pieniędzy

Policjanci po zebraniu materiału dowodowego w tej sprawie, zatrzymali 18-latka. Trafił do policyjnego aresztu. Młody mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności - podkreśla policja, cytowana przez portal Interia.

Coraz więcej przypadków kradzieży paragonów

Na Podkarpaciu mężczyzna słynął z tego, że regularnie zbierał paragony, które inni klienci zostawiali w sklepach. Celem tego działania było wykorzystanie tych dokumentów do zwiększenia odliczeń podatkowych. Paragony, na których widniały różne zakupy, były przez niego przedstawiane w urzędzie skarbowym jako jego własne wydatki.

Po zebraniu dowodów mężczyzna został oskarżony o praktyki oszukańcze. Fiskus nałożył na niego wysokie kary finansowe oraz zobowiązał do zwrotu nienależnie odliczonych kwot.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował