Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
aktualizacja

Dziura ozonowa najmniejsza od 1988 roku. To dobra i zła wiadomość

35
Podziel się:

Jeden globalny problem zmniejszył się kosztem narastania drugiego. Eksperci NASA przedstawili nowe dane.

Dziura ozonowa najmniejsza od 1988 roku. To dobra i zła wiadomość
(NASA)

We wrześniu 2017 roku dziura ozonowa nad Arktyką była najmniejsza od 29 lat. Według obliczeń naukowców amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej powierzchnia dziury wyniosła ok. 12,2 mln kilometrów kwadratowych - podaje serwis Futurism.

Częściowo wynikało to z klimatu, co wcale nie jest powodem do radości. Oznacza bowiem, że globalne ocieplenie postępuje. Wyższe temperatury w niskociśnieniowym układzie nad Arktyką, zwanym wirem arktycznym, uniemożliwiły formowanie się chmur w stratosferze. A to właśnie w nich zaczyna się proces prowadzący do reakcji niszczących warstwę ozonu.

Warunki pogodowe nad Arktyką były łagodniejsze. Wyższe temperatury spowolniły utratę ozonu - potwierdza szef grupy naukowców w Goddard Space Flight Center NASA.

Dobrą wiadomością jest to, że współpraca międzynarodowa daje efekty. Duży wpływ na zmniejszenie się dziury miało ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, do czego delegacje krajów z całego świata zobowiązały się w Kanadzie w 1987 roku. Dopiero teraz otwór w warstwie ozonu wrócił do rozmiaru, jaki miał w momencie podpisywania Protokołu Montrealskiego.

Gdyby nie zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych byłoby o wiele gorzej. Specjaliści nie mają wątpliwości, że wyeliminowanie szkodliwych związków (CFC) z czynników chłodzących np. w lodówkach i zamrażarkach musiało stać się faktem, bo inaczej groziłaby nam katastrofa.

Dopiero w 2070 roku dziura ozonowa wróci do rozmiaru z 1980 roku. Szacunki należą do ekspertów NASA, którzy jednocześnie ostrzegali, że gdyby redukcja emisji gazów cieplarnianych nie postępowała, to do 2065 roku warstwa ozonowa w zasadzie by nie istniała.

Zobacz także: Zobacz także: Groźne zjawiska atmosferyczne Polsce. Nowe technologie pomagają je wykrywać

Warstwa ozonowa jest odpowiedzialna za filtrowanie promieniowania ultrafioletowego. Ginie, kiedy promienie słoneczne uderzają w aktywne chemicznie formy chloru i bromu pochodzące ze związków CFC.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(35)
Zielony
5 lata temu
Jaka wspolpraca miedzy nadrodowa hiny stany rosna niemcy truja na podege a maluczkim nam polaka qkrecaja ze trzeba trruc mniej i w takich celach powstaja takie zmanipulowane artykuly. Wspolpraca miedzy narodowa hahahaj lurwa chiny i stany truna najwiecej od lat
anonimowy kto...
5 lata temu
Jak dla mnie to same bzdury dziura ozonowa jest mniejsza, większa, co za różnica! Jak dla mnie to żadnej nie ma. Zawsze były zmiany w klimacie to dlaczego nagle mówią że to źle. Jaskiniowcy przetrwali epokę lodowcową, więc dlaczego my mamy się przejmować jakimś globalnym ociepleniem. Zresztą i tak w zimę jest ciepło, a w lato zimno.
zyx
5 lata temu
W 2011 roku mówili, że dziura ozonowa nad Arktyką jest największa w dziejach i do atmosfery dostaje się rekordowa ilość promieniowania UV. Dzisiaj mówi się, że dziura praktycznie zniknęła. To jak to jest, może po prostu karmią nas ciągle niby złymi informacjami, żeby ciągle żyć w strachu? Nonsens
Geniusze
5 lata temu
Dokładnie rok temu pisali, że z powodu globalnego ocieplenia dziura ozonowa powiększyła się. Teraz z tego samego powodu zmniejsza się. Tak twierdzą naukowcy.
sss
5 lata temu
ALE BZDETY. Kłamstwo powtarzane 1000 razy nigdy nie będzie prawdą. Dlaczego ukrywacie prawdę przed LUDZKOŚCIĄ WCISKAJĄC JEJ PRZYSŁOWIOWY KIT. NASA KŁAMIE, NIE MA GLOBALNEGO OCIEPLENIA, NIE MA ZAGROŻENIA WOJNĄ, NIE MA ŻADNEGO KOŃCA ŚWIATA I NIE BĘDZIE. ALE NA WASZYCH OCZACH TWORZY SIĘ NOWA ZIEMIA (nie NWO) BEZ WOJEN, GŁODU I GDZIE WSZYSCY BĘDĄ RÓWNI BEZ PODZIAŁÓW.
ww
5 lata temu
piszą o Arktyce, a zdjęcia i flilm jest o Antarkrydzie
pazurq
5 lata temu
podpisali protokół i od razu dziura zmalała...no, no
nauczyciel
5 lata temu
ale dlaczego na zdjęciach jest Antarktyda a nie Arktyka, redaktor z O2 szkoły jeszcze nie skończył???
Uy
5 lata temu
Czy to też zasługa PiSu?
ekpert
5 lata temu
A czlowiek, caly czas mysli, ze mam jakikolwiek wplyw na procesy geofizyczne planety, ktora istnieje 5 miliardow lat. Ze moze zmienic klimat, na ten przyklad. Megalomania w czystej postaci i do tego jedno wielkie oszutwo, jak z tym ociepleniem. Ziemia od miliardow lat sama reguluje swoj klimat, jak wiecie, bylo wiele razy zimniej, wiele razy cieplej, a czlowiek wspolczesny trafil akurat w interwal lekkiego ocieplenia i juz znalazl okazje do okradania wspolplemiencow poprzez gloszenie takich farmazonow jak "globalne ocieplenie". Powtarzam, Ziemia byla, jest, bedzie i jest nieczula na "pomoc" w zmienianiu jej klimatu w wykonaniu jakiejs przejsciowej formy zycia.
misiek
5 lata temu
Piszecie o Arktyce, a na zdjęciach całych czas Antarktyda. Wiem wiem, dla was, to żadna różnica.
Pokolenie Che...
5 lata temu
Chemtrails zamiast warstwy ozonowej, która powstała na skutek tysięcy prób jądrowych prowadzonych miedzy innymi przez Francje. Proponowałbym obciążyć całym kosztem zniszczenia powłoki atomowej trzy kraje! A współpraca polega na rozpylaniu chemtrails i odcinaniu nas od słońca! Jestesmy pokoleniem Chemtrails! Na zdrowie!
dobrze że się...
5 lata temu
aha i wszystko jasne jeśli dziura ozonowa będzie za mała zawsze ludzi można oskubać na globalne ocieplenie ( to coś w stylu na wnuczka tylko w większej skali)
Swój chłop
5 lata temu
A umie kury sie przestali niesc a swiniaki jak deski sie poroboli
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić