WAŻNE
TERAZ

"Historia wrzuca nas na głęboką wodę". Expose Sikorskiego w Sejmie

Napad w Paryżu. Van Damme skutecznie odwrócił uwagę

Gdy Jean-Claude Van Damme przechadzał się ulicami Paryża, wszystkie oczy zwróciły się w jego stronę. Niestety, sytuację wykorzystał mężczyzna, który w tym samym czasie uciekał z milionowym łupem. Policjanci nie mają co liczyć na pomoc ewentualnych świadków.

Jean-Claude Van Damme przykuł uwagę całej ulicy. Nikt nie zauważył... że ktoś właśnie kradnie miliony dolarów Jean-Claude Van Damme przykuł uwagę całej ulicy. Nikt nie zauważył... że ktoś właśnie kradnie miliony dolarów
Źródło zdjęć: © Getty Images

Jak informuje TMZ, Jean-Claude Van Damme postanowił skorzystać z usług jednego z paryskich optyków. Nieopodal znajduje się ekskluzywny sklep jubilerski Chaumet i właśnie ten lokal obrał sobie za cel złodziej o nieznanej tożsamości.

Jean-Claude Van Damme odwrócił uwagę od złodzieja. Zrobił to niechcący

Z ustaleń funkcjonariuszy paryskiej policji wynika, że sprawca napadu na sklep jubilera po wejściu do lokalu wyciągnął nóż. Szybko jednak zorientował się, że nie musi nikogo zastraszać – uwaga wszystkich, w tym potencjalnych świadków, przykuł Jean-Claude Van Damme.

Po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu paryscy zorientowali się, że złodziej uciekł z miejsca kradzieży elektryczną hulajnogą. Wartość jego łupów, w tym biżuterii i kamieni szlachetnych, oszacowano na od 2,5 do nawet 3,5 mln dolarów (od 9,5 do ponad 21 mln zł).

Zobacz też: George Clooney o katastrofie nad jeziorem Como. Woda zniszczyła jego willę

Ze względu na brak potencjalnych świadków funkcjonariusze paryskiej policji byli zmuszeni opierać się na m.in. nagraniach z monitoringu. Ostatecznie na podstawie materiałów z kamer oraz śladów zebranych na miejscu kradzieży udało im się dotrzeć do dwóch osób, które mogły mieć związek z napadem.

Ciężka praca policji przyniosła efekt. Funkcjonariusze nie tylko zebrali dość dowodów, aby aresztować wytypowanych mężczyzn, lecz nawet odzyskali część łupów. Nie wiadomo, czy sam Jean-Claude Van Damme zdaje sobie sprawę, jak wielki zamęt w śledztwie wprowadziła jego wizyta u optyka.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tak zapłacił za pizzę. "Pierwszy raz takie coś widzę"
Tak zapłacił za pizzę. "Pierwszy raz takie coś widzę"
CBŚP rozbiło "mafię śmieciową". 10 osób zatrzymanych
CBŚP rozbiło "mafię śmieciową". 10 osób zatrzymanych
Sylwestrowy dramat. Serce Jagody stanęło. "Przeszła bardzo wiele"
Sylwestrowy dramat. Serce Jagody stanęło. "Przeszła bardzo wiele"
To oni zginęli w lawinie. Tak ich żegnają, internet reaguje
To oni zginęli w lawinie. Tak ich żegnają, internet reaguje
Represje wobec Tatarów krymskich. Już nie pokazowe, ale systemowe
Represje wobec Tatarów krymskich. Już nie pokazowe, ale systemowe
"Zbyt wcześnie, zbyt nagle". Białostocki IPN żegna Katarzynę Dojs
"Zbyt wcześnie, zbyt nagle". Białostocki IPN żegna Katarzynę Dojs
Tego zakazują linie lotnicze. Będziesz zaskoczony
Tego zakazują linie lotnicze. Będziesz zaskoczony
Zakradli się na tory. Wpadli na gorącym uczynku
Zakradli się na tory. Wpadli na gorącym uczynku
"To nie pluszak". Uczta w polskim lesie
"To nie pluszak". Uczta w polskim lesie
Zachłysnęła się obiadem. Tragiczny finał. Kobieta nie żyje
Zachłysnęła się obiadem. Tragiczny finał. Kobieta nie żyje
Nietypowy widok w polskim lesie. To "czarne mózgi"
Nietypowy widok w polskim lesie. To "czarne mózgi"
Dzień Dinozaura. Paleontologia uczy patrzeć szerzej
Dzień Dinozaura. Paleontologia uczy patrzeć szerzej