Gigantyczna zapora na wschodzie Europy. Ma zatrzymać Rosję

Na wschodniej flance NATO powstaje rozbudowany system umocnień, który ma spowolnić ewentualną agresję Rosji. Jak informuje serwis "Fakt", w ramach Bałtyckiej Linii Obrony i Tarczy Wschód testowane są bunkry, okopy i zapory, tworzące w przyszłości ciągłą linię obrony o długości ponad 1500 km.

Pierwsze zabezpieczenia na granicy z RosjąPierwsze zabezpieczenia na granicy z Rosją
Źródło zdjęć: © Getty Images | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Na Łotwie żołnierze z Łotwy, USA i Danii budowali testowe bunkry, okopy i zapory.
  • Bałtycka Linia Obrony to projekt Litwy, Łotwy i Estonii, który ma połączyć się z polską Tarczą Wschód.
  • Oba systemy mają utrudnić działania Rosji i dać czas na wsparcie wojsk NATO.

W ubiegłym tygodniu na Łotwie ruszyły praktyczne testy elementów przyszłych umocnień. Według doniesień dziennika w działaniach uczestniczyli łotewscy żołnierze razem z armią USA i siłami zbrojnymi Danii, a prace objęły odcinek przy granicy z Rosją i Białorusią.

To część większego planu dla wschodniej flanki NATO. Jak podaje "Fakt", Bałtycka Linia Obrony ma w przyszłości połączyć się z polską Tarczą Wschód, a cały ciąg fortyfikacji ma liczyć ponad 1,5 tys. kilometrów. Projekt rozwijają Litwa, Łotwa i Estonia.

F-35 już w Polsce. Pierwszy pilot złożył meldunek prezydentowi

Bałtyckie państwa i Polska rozwijają równoległe projekty umocnień, które w przyszłości mają zostać połączone w jeden spójny system obronny na wschodniej flance NATO. Ich celem jest zwiększenie odporności regionu i stworzenie warunków, które w razie kryzysu pozwolą opóźnić działania przeciwnika, dając czas na reakcję sił sojuszniczych.

Współpraca obejmuje także obecność amerykańskich wojsk inżynieryjnych na Łotwie, co jest odczytywane jako wyraźny sygnał zaangażowania USA w ten projekt. Znaczenie obecności USA ocenił analityk portalu Defence24 Wojciech Kozioł.

Amerykanie chcą zaznaczać swoją obecność i wskazywać Rosji, że jest pewna granica, której nie należy przekraczać - mówił ekspert w rozmowie z "Faktem".

Po co łączyć Bałtycką Linię Obrony z Tarczą Wschód

Według Wojciecha Kozioła Bałtycka Linia Obrony i Tarcza Wschód mają wspólny cel: spowolnić potencjalne wrogie działania i kupić czas dla wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego. Taki układ ma ułatwić wsparcie sojuszników na wschodniej flance NATO, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli.

Analityk zwrócił też uwagę, że udział USA ma wymiar praktyczny także dla samych Amerykanów. Jak mówił, armia Stanów Zjednoczonych zbiera doświadczenia z Bałtyckiej Linii Obrony i z Tarczy Wschód również w kontekście własnych problemów.

Oni czerpią doświadczenia z Bałtyckiej Linii Obrony, jak i z naszej Tarczy Wschód w kontekście własnych problemów z nielegalną migracją na południu USA - ocenił w rozmowie z dziennikiem ekspert.
Wybrane dla Ciebie