10 bezużytecznych produktów, których twórcy są milionerami

1 z 11Badziew wart fortunę

Obraz
© imgur.com

Te przedmioty są często synonimem tandety. Gdyby większość z nich zniknęła z naszego życia, prawdopodobnie nawet byśmy tego nie zauważyli. Okazuje się jednak, że ich wynalazcy zarobili na nich miliony.

2 z 11Śpiewająca ryba

Obraz
© imgur.com

Stworzyła ją na początku lat 90. firma Gemmy Industries i od tamtej pory jest sukcesywnie kupowana. Tylko w 2000. roku sprzedano milion śpiewających pstrągów i szczupaków.

3 z 11Kamień-zwierzątko

Obraz
© imgur.com

To akurat wynalazek popularny w USA. Jego twórca Garry Dahl w 1975 roku wymyślił, że będzie sprzedawał kamienie z meksykańskiej plaży Rosarito, do których będzie można doczepić oczy i opiekować się nimi. Kosztowało to niecałe 4 dolary, z czego 3 trafiały do kieszeni Garrego. Przez pierwsze pół roku sprzedał ich 1,5 miliona.

4 z 11Sztuczne zęby

Obraz
© imgur.com

Wynalazca Jonah White od 1994 roku, kiedy je wprowadzono do sprzedaży do 1998 roku zarabiał średnio 2 mln dolarów rocznie.

5 z 11Zaciskająca się bransoletka

Obraz
© imgur.com

Szacuje się, że jej twórca, Stuart Andrews zarobił na niej od 6 do 8 mln dolarów.

6 z 11Żółta uśmiechnięta buzia

Obraz
© imgur.com

Jej twórcy, bracia Bernard i Murray Spainowie zastrzegli prawa do niej w 1970 roku. Umieszczali ją gdzie tylko się dało, od t-shirtów do długopisów. Przez pierwsze 18 miesięcy działalności zarobili 50 milionów dolarów.

7 z 11Cyfrowa pierdząca poduszka

Obraz
© imgur.com

Od kiedy pojawiły się smartfony kwestią czasu było, by ktoś wymyśli aplikację emitującą odgłos puszczania bąków. Joel Comm był pierwszy. Sprzedając ją po niecałego dolara zarobił ich już ponad 2 miliony.

8 z 11Plastikowa sprężynka

Obraz
© imgur.com

Jej początki sięgają aż 1945 roku, kiedy to Richard James wpadł na pomysł żeby uczynić ze sprężyny zabawkę. Do tej pory sprężynka zarobiła dla niego 250 milionów dolarów.

9 z 11Hula-hop

Obraz
© imgur.com

Wymyślili je Artur Melin i Richard Kmerr w latach 50. Chociaż nie dało się go w żaden sposób złożyć, wynalazek okazał się hitem. W drugiej połowie XX wieku wytwarzano 50 tysięcy tych zabawek dziennie.

10 z 11Gumowa włochata piłeczka

Obraz
© imgur.com

W Polsce są znane pod różnymi nazwami. W USA opatentował ją w 1988 roku Scott Stillinger. Od tego czasu prawa wędrowały od jednej firmy produkującej zabawki do drugiej. Na świecie sprzedano ich już ponad 50 milionów. Dzisiaj produkuje je Hasbro.

11 z 11Tamagotchi

Obraz
© imgur.com

W Polsce zabawkę nazywano także zwierzątkiem kieszonkowym. Stworzył ją w 1996 roku Aki Maita. Nie wiadomo, ile sprzedano tego łącznie, ale liczby idą prawdopodobnie w dziesiątki milionów.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie