Chińskie sposoby na schudnięcie. Niewiarygodne pomysły
Czy jest skuteczny sposób?
Odchudzanie się to temat, wokół którego narosło sporo mitów. Sposobów na zrzucenie wagi też jest wiele. Jedno jest pewne - każdy by chciał, aby działo się to bez najmniejszego wysiłku. Skoro zatem jest popyt, to pojawia się również podaż. Postanowiliśmy się przyjrzeć, jakie sposoby na odchudzanie mają chińscy sprzedawcy. W tym celu odwiedziliśmy jeden z największych tamtejszych sklepów internetowych i musimy przyznać – przy niektórych propozycjach mieliśmy niezły ubaw.
Tekst powstał jedynie w celach humorystycznych i nie ma na celu namawiania do kupowania przedstawionych gadżetów lub specyfików.
Maska odchudzająca
Chcecie pozbyć się podwójnego podbródka i podciągnąć nieco twarz? Oto coś dla was – specjalna maska, którą po prostu zakładacie na noc. Wieczorem jesteście brzydcy, rano piękni. Po co operacje plastyczne, skoro można to załatwić w tak banalny sposób? Do tego niespełna 3 dolary za sztukę. Najciekawsze w tym wszystkim jest jednak to, że sprzedawca w ofercie zamieścił same zdjęcia – ani słowa jak ta maska działa lub z czego jest zrobiona. Wszystkiego musimy domyślić się z fotek i tytułu oferty.
Nocne pończochy
Sprzedawca zapewnia, że te specjalne pończochy zapewniają lepsze krążenie krwi podczas snu, rozluźniają mięśnie i dają odpocząć stopom. Ich lawendowy kolor także nie pozostaje bez wpływu na dobry sen. Nie można przemilczeć jeszcze innej cudownej właściwości – po ich założeniu nasze nogi chudną! Cała ta magia to niespełna 5 dolarów za parę.
Pasek liftingujący
Czas na coś podobnego do pokazanej wcześniej maski. Tym razem jednak wygląda to subtelniej. Według sprzedawcy ta opaska pozwala zlikwidować podwójny podbródek, wyszczuplić twarz i dodatkowo ją wymasować. Po raz kolejny – wystarczy założyć i położyć się spać. Nie ma też przeciwskazań, aby nosić ją również w ciągu dnia. Wydaje nam się jednak, że rozmowa może być wtedy utrudniona. Cena? W promocji niespełna 3 dolary.
Plastry z guaraną i… magnesem
Za niespełna 2 dolary dostajemy aż 30 plastrów i dwa magnesy. Według sprzedającego to idealny sposób na schudnięcie. Magnesy te wytwarzają podobno mocne pole magnetyczne, a guarana uwalniana z plastrów przez skórę do organizmu pomoże jakimś cudem zrzucić kilogramy. Jest jednak małe „ale”. Aby system działał, sprzedawca rekomenduje (i tu cytujemy): „pić nie mniej niż 8 szklanek wody dziennie, spożywać tylko trzy posiłki, jeść rzeczy zdrowe, unikać białka, czekolady, masła, cukrów, chodzić na spacery”. Podejrzewamy (ale to nic pewnego), że wtedy schudnie się bez magicznych plastrów i specjalnych magnesów.
Gwizdek
To produkt dla tych, którzy chcą walczyć z dusznością i przy okazji zrzucić kilka kilogramów. Wystarczy dmuchać przez 5 minut dziennie (ok. 30 wdechów). Według sprzedawcy to przełomowe rozwiązanie może być stosowane przez każdego i nie ma żadnych efektów ubocznych. Tak oto nie tylko wzmocnimy płuca, ale jakimś cudem z brzucha spadnie kilka kilogramów, a nasza twarz będzie szczuplejsza. Wszystkie te dobrodziejstwa za niecałego dolara.
Mydło odchudzające
Chudnięcie podczas wykonywania najzwyklejszych czynności to marzenie. Okazuje się, że jest to możliwe podczas… kąpieli. Oto mydło, które podczas mycia spala nasz tłuszcz i pomaga pozbyć się cellulitu. To podobno opatentowany kosmetyk opracowany na podstawie specjalnej receptury z ponad 10 ekstraktów z różnych roślin. Jak go używać, aby schudnąć? Podczas kąpieli mocno wcierać. Efekty są podobno widoczne po dwóch-trzech miesiącach. Nic tylko przez pół dnia stać pod prysznicem. Promocyjna cena to niecałe 12 dolarów za dwie sztuki.
Odchudzające bambosze
Na trzecim miejscu wśród najciekawszych chińskich sposobów na zrzucenie kilogramów lądują te półkapcie. Sprzedawca zapewnia, że pięciopalczasty design pomaga zmniejszyć zmęczenie stóp i poprawić krążenie krwi. Zalecane są 10-15 minutowe przechadzki kilka razy dziennie. Do tego sprzedawca poleca w nich... ćwiczyć. Dzięki temu z czasem mają się pojawić efekty.
Odchudzanie plastikiem
O mały włos, a na najwyższym podium wylądowałyby właśnie to… coś. Trudno jest zdefiniować, z czym tak naprawdę mamy tutaj do czynienia. Jeśli zaufać sprzedawcy, to jest to produkt umożliwiający wyszczuplenie nóg. Zasada działania jest prosta – opaską wykonaną z PVC (a więc na dobrą sprawę z plastiku) okręcamy nogi, a ona sprawia, że nasze ciało zaczyna się pocić. To z kolei ma usuwać tłuszcz. Produkt jest podobno bardzo elastyczny, dobrze trzyma się ciała i można go stosować razem z kremami na odchudzanie. Cena to nieco ponad 1 dolar za komplet na dwie nogi.
Opaski na palce
Za najciekawszy sposób na odchudzanie znaleziony w chińskim sklepie internetowym uznajemy silikonowe opaski z magnesami zakładane na duże palce u stóp. Jak działają? Według sprzedawcy magnesy stymulują punkty akupunkturowe na stopie, dzięki czemu uaktywniają się te ej części, których normalnie nie używamy podczas chodzenia. To podobno wystarczy, aby schudnąć. Na usta ciśnie się parafraza słów Winstona Churchilla: jeszcze nigdy tak wiele nie zależało od tak niewielu. Za niecałe 7 dolarów dostajemy 7 par takich opasek.