Czerwony przypływ zabija zwięrzęta na Florydzie

1 z 5Plaże pustoszeją

Obraz
© Getty Images

Toksyczne glony paraliżują zachodnie wybrzeże amerykańskiego stanu Floryda. Zjawisko nazywane czerwonym przypływem lub czerwoną falą przepędza turystów, którzy pierzchną z plaż w obawie przed zatruciem. Uciążliwy jest również unoszący się nad kąpieliskami zapach.

Prawdziwymi ofiarami wyjątkowo dużego rozrostu toksycznych glonów są jednak morskie zwierzęta. Z Zatoki Meksykańskiej oraz pobliskich kanałów i rzek wyłowiono już 300 ton śniętych ryb.

2 z 5Zagrożone są nie tylko ryby

Obraz
© Getty Images

Poza rybami ofiarą zabójczych glonów padły 22 delfiny, 600 żółwi i 100 manatów.

3 z 5Zagadka na naukowców

Obraz
© Getty Images

Naukowcy nie wiedzą, dlaczego w tym roku glony zakwitły na tak ogromną skalę.

4 z 5Toksyczne algi to bruzdnice

Obraz
© Getty Images

Czerwony przypływ jest naturalnym zjawiskiem, które u wybrzeży Zatoki Meksykańskiej występuje regularnie. Wiąże się z kwitnięciem alg nazywanych bruzdnicami.

5 z 5Stan wyjątkowy

Obraz
© Getty Images

Rick Scott – gubernator Florydy zarządził stan wyjątkowy na 240-kilometrowym odcinku wybrzeża.

Wybrane dla Ciebie