Pochowali króla Romów. Złota trumna i białe konie

W Koszycach, na wschodzie Słowacji, odbył się wyjątkowy pogrzeb króla Romów, Roberta Botosza. Towarzyszyło mu około tysiąca żałobników, przy dźwiękach muzyki znanej z filmu "Ojciec chrzestny".

Pogrzeb słowackiego króla Romów.Pogrzeb słowackiego króla Romów.
Źródło zdjęć: © PAP | ROBERT NEMETI
Mateusz Kaluga

W czwartek, w Koszycach, Robert Botosz, znany jako król Romów, został pożegnany przez około tysiąc uczestników jego pogrzebu. Uroczystość była pełna symboliki — ciało złożono w złotej trumnie, którą przewoził czarny karawan ciągniony przez cztery białe konie. Towarzyszyła temu orkiestra grająca muzykę z "Ojca chrzestnego" - podaje Polska Agencja Prasowa.

Na trumnie widniał wieniec z szarfą z napisem "kamastu dade", co oznacza "kochamy cię, tatusiu" w dialekcie grupy Lowarów i Kełderaszy. Przed specjalnie przygotowanym karawanem z 1890 r. maszerowało dwóch strażników miejskich. Przywieziony z Republiki Czeskiej, karawan podążał tuż za grającą orkiestrą, a za nimi ciągnął się tłum żałobników. Ceremonię zamknęły luksusowe samochody.

Uroczystość trwała około dwóch godzin, a nad jej spokojnym przebiegiem czuwała policja i straż miejska. Atmosfera była stonowana, choć wśród żałobników można było usłyszeć okrzyki "Chwała królowi!”. Brat zmarłego, Karol Poliak, wspomniał podczas pogrzebu: - Od dzieciństwa był mieszkańcem Koszyc. Nigdy nie opuścił swojego miasta.

Pogrzeb odbył się w domu żałobnym, gdzie rodzina i bliscy pożegnali Roberta Botosza. Ceremonia końcowa miała miejsce na cmentarzu, zgodnie z życzeniami rodziny, bez obecności pieniędzy i złota - dodaje PAP.

Robert Botosz został koronowany na króla Romów w 2014 r., co przypominało o jego zobowiązaniu do jednoczenia społeczności romskiej i współpracy z państwem. Teraz, po jego śmierci, pozostaje pytanie o wybór nowego przywódcy. - Musi upłynąć trochę czasu i musi zostać wybrany przez kompetentnych ludzi - powiedział bratanek zmarłego, Luciano.

Na Słowacji mieszkają dziesiątki tysięcy Romów, jednak wg spisu z 2021 r. ich liczba może sięgać nawet pół miliona.

Wybrane dla Ciebie
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto
Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto
Rosnące napięcie USA–Iran. Norwegia ogranicza obecność wojskową
Rosnące napięcie USA–Iran. Norwegia ogranicza obecność wojskową
Miała oszukać 14 osób. Prezydent Kołobrzegu nie chce "przeczesywać" konta
Miała oszukać 14 osób. Prezydent Kołobrzegu nie chce "przeczesywać" konta
11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście
11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście
Ksiądz wrzucił post. Zwrócił się bezpośrednio. "Napisz SMS"
Ksiądz wrzucił post. Zwrócił się bezpośrednio. "Napisz SMS"
Modlitwa i solidarność z osobami skrzywdzonymi. Wydarzenia w parafiach w całej Polsce
Modlitwa i solidarność z osobami skrzywdzonymi. Wydarzenia w parafiach w całej Polsce
Niemieckie media o Radzie Pokoju. "Przypomina klub Trumpa w Mar-a-Lago"
Niemieckie media o Radzie Pokoju. "Przypomina klub Trumpa w Mar-a-Lago"
Krzyżówka dla miłośników kolei. Ile wiesz o pociągach?
Krzyżówka dla miłośników kolei. Ile wiesz o pociągach?
Basia wyszła do szkoły. Zniknęła. Mija 26 lat od zaginięcia
Basia wyszła do szkoły. Zniknęła. Mija 26 lat od zaginięcia