Tragedia o poranku. Nie żyje strażak. Miał zaledwie 40 lat
We wtorek, 24 lutego, rano mieszkańców Zduńskiej Woli poruszyła informacja o śmiertelnym wypadku z udziałem strażaka. St. kpt. Dawid Janeczek, związany z jednostką w Sieradzu, zginął w trakcie jazdy samochodem. Miał 40 lat.
Najważniejsze informacje
- W Zduńskiej Woli zginął 40-letni strażak Dawid Janeczek.
- Do wypadku doszło na ul. Sieradzkiej, około godz. 9.00 rano.
- Przyczyny tragicznego zdarzenia bada policja pod nadzorem prokuratury.
Zdarzenie miało miejsce na ulicy Sieradzkiej. Według relacji służb, auto kierowane przez strażaka uderzyło kołem w krawężnik, a następnie kierowca stracił przytomność. Lekarz wezwany na miejsce stwierdził zgon mężczyzny.
Groził nożem, bo przelew nie dotarł. Policja opublikowała wideo
Straż pożarna i lokalna społeczność w żałobie
Po zdarzeniu natychmiast rozpoczęto czynności wyjaśniające pod nadzorem prokuratora. Oficer prasowa zduńskowolskiej policji, mł. asp. Katarzyna Biniaszczyk, przekazała: "Ze wstępnych ustaleń wynika, że 40-letni sieradzanin, jadąc w stronę miejscowości Czechy, stracił przytomność. Na miejscu lekarz stwierdził zgon mężczyzny".
Śledczy zbierają szczegółowe informacje na temat przyczyn wypadku. Wiadomo, że mężczyzna pełnił służbę w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Sieradzu.
Kondolencje dla rodziny i strażaków
Tragiczne wieści skłoniły wielu przedstawicieli służb do złożenia kondolencji rodzinie i bliskim zmarłego. Komendant główny PSP, nadbryg. Wojciech Kruczek, przekazał oficjalne wyrazy współczucia. Kondolencje napłynęły także od komendanta powiatowego PSP w Sieradzu, st. bryg. Radosława Jadwiszczaka, który wyraził żal "w imieniu własnym oraz całej braci strażackiej".
Strażak znany był jako oddany służbie, a według relacji lokalnych mediów, między innymi serwisu nasze.fm, cieszył się ogromnym szacunkiem wśród kolegów i mieszkańców Sieradza. Śmierć strażaka poruszyła zarówno środowisko zawodowe, jak i lokalną społeczność.
Władze oraz mieszkańcy przypominają zasługi i zaangażowanie st. kpt. Dawida Janeczka, podkreślając, jak trudnym momentem dla wszystkich związanych z Państwową Strażą Pożarną są tego typu wydarzenia.
Źródło: PolsatNews