Kim Dzong Un na chwilę zapomniał o sztucznym uśmiechu przy Donaldzie Trumpie w Singapurze

1 z 8Ciężkie spojrzenie

Obraz
© Reuters

Ślą uśmiechy dookoła, jakby to było rozdanie Oscarów, a nie spotkanie prezydenta USA z krwawym zbrodniarzem, który ma na sumieniu wiele ludzkich istnień. Kim Dzong Un i Donald Trump grają rozpromienionych i wyluzowanych w Singapurze. Jednak kiedy Kim na chwilę zapomniał o masce, fotografom udało się uchwycić inne oblicze dyktatora i jego ciężkie spojrzenie, jakim obrzucił przywódcę Stanów Zjednoczonych w trakcie ich pierwszej rozmowy.

2 z 8Powrót do uśmiechu

Obraz
© Reuters

Kim Dzong Un i Donald Trump na balkonie hotelu Capella, na singapurskiej wyspie Santosa. Obaj przywódcy rozmawiają w tym miejscu o denuklearyzacji Korei Północnej. Tutaj przywódca Korei Północnej nie zapomniał o szerokim uśmiechu.

3 z 8Krok w krok

Obraz
© Reuters

W drodze hotelowym korytarzem do sali, w której trwają rozmowy. Szli równo obok siebie, żaden nie chciał zostać choć o pół kroku w tyle.

4 z 8Familiarność

Obraz
© Reuters

Kim Dzong Un i Donald Trump jak dobrzy znajomi. Wyglądają jakby ucieszyli się ze spotkania po długiej rozłące.

5 z 8Uściski dłoni

Obraz
© Reuters

Prezydent USA i przywódca Korei Północnej zdążyli już kilka razy potrząsnąć swoimi dłońmi w geście przyjaźni.

6 z 8Limuzyna Kima

Obraz
© Reuters

Samochód, którym Kim przyjechał na rozmowy do hotelu Capella.

7 z 8Ostatnie porządki

Obraz
© Reuters

Za chwilę na czerwonym dywanie staną Kim Dzong Un i Donald Trump. Musiał być bez nawet jednego pyłku.

8 z 8Limuzyna Trumpa

Obraz
© Reuters

"Bestia" na ulicach Singapuru. Przywódca Stanów Zjednoczonych jedzie na historyczny szczyt z Kimem.

Wybrane dla Ciebie