Przerażająca sytuacja w Aleppo po zawieszeniu broni

Kamil Karnowski

1 z 8Dziwna decyzja

Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn ewakuację syryjskiego Aleppo przeniesiono z wtorku na czwartek. Wokół miast cały czas stoją autokary gotowe wywieźć cywilów, którzy przeżyli.

2 z 8Dramat na Twitterze

Największy dramat rozegrał się tam na dzień przed porozumieniem o zawieszeniu broni między rebeliantami, a wojskami reżimu Asada. Zabito wtedy 82 cywili, w tym 11 kobiet i 13 dzieci. Niektóre ofiary tuż przed śmiercią publikowały swoje pożegnania na Twitterze.

3 z 8Podziękowanie

Obraz
© Twitter

- Chciałbym podziękować wszystkim ludziom, którzy w naszej sprawie stanęli po stronie ludzkości. Będę o tym pamiętał, jeśli spotkamy się w innym świecie - napisał dzień przed masakrą mieszkaniec Aleppo.

4 z 8Ostatnie wołanie

Obraz
© Twitter

- Teraz mogę pisać, ale to nie potrwa wiecznie. Proszę, ratujcie moją córeczkę i innych. To wezwanie od ojca - napisała inna ofiara terroru.

5 z 8One są niewinne

Na Aleppo zwrócone są teraz oczy całego świata. Jednak nawet pomimo zawieszenia broni i pomocy humanitarnej napływającej do miasta, sytuacja tam jest nadal tragiczna.

6 z 8Módlcie się za nas

Syryjczycy wrzucają dziesiątki Twittów, w których proszą, by się za nich modlono. Twierdzą, że to ich jedyna nadzieja, bo nikt inny niż Bóg już im nie pomoże.

7 z 8Wielka tragedia

Takie widoki nie są tam niczym nadzwyczajnym. Tysiące dzieci zostało osieroconych podczas krwawych egzekucji w Aleppo.

8 z 8Na oczach całego świata

- Masakry dzieją się cały czas, a świat na nie patrzy - napisała organizacja Human Rights Watch.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie