Radość ze śmierci Fidela Castro

1 z 8Kuba jest wolna?

Obraz
© Gustavo Caballero/Getty Images

Przywódca kubańskiej rewolucji zmarł o godz. 22:29 w tzw. Czarny Piątek, kapitalistyczne święto konsumeryzmu. W 30 minut po ogłoszeniu śmierci Fidela Castro, uliczki Małej Hawany, dzielnicy latynoskich restauracji, klubów i dyskotek w Miami, wypełniły się ludźmi. Nikt nie płakał, chyba że łzami radości. Uciekinierzy z wyspy mieli powód do świętowania. Ich największy wróg nie już nie żył, więc wszyscy krzyczeli "Cuba libre".

2 z 8Mała Hawana tańczy

Obraz
© Gustavo Caballero/Getty Image

Ludzie wyszli z domów pohałasować. Każdy wziął to, co miał pod ręką - trąbka, bęben albo łyżkę i garnek. Z flagami Kuby i dyndającym szkieletem paradowali po ulicach imigranckiej części Miami.

3 z 8Strzelają

Tym razem tylko korki od szampana. Ludzie tańczą i piją, bo, jak to mówią, Brodacza już nie ma.

4 z 8Zablokowane miasto

Obraz
© PAP/EPA

Policja, widząc, że to chwilę potrwa, zablokowała główną arterię, 8 ulicę, prowadzącą do najbardziej znanej kubańskiej knajpy w Miami, Cafe Versailles. Tam zebrał się świętujący tłum. "Cuba si! Castro no!"

5 z 8Będzie lepiej?

Obraz
© PAP/EPA

Na sylwestra 2015/2016 mieszkający w USA Kubańczycy życzyli sobie jednego: w przyszłym roku już w domu. Może podobne życzenia wypowiedziane ostatniego dnia tego roku będą miały większą szansę się spełnić.

6 z 8A na Kubie...

Obraz
© PAP/EPA

Jeżeli ktoś świętował śmierć Castro, robił to ukradkiem, z dala od oczu służby bezpieczeństwa. Fidel może nie żyje, ale duch jego polityki długo jeszcze będzie wpływał wyspę i jej mieszkańców.

7 z 8W Madrycie

Obraz
© PAP/EPA

Król Hiszpanii publicznie ogłosił śmierć Fidela, czym wzbudził konsternację wielu mieszkańców. Pod ambasadą kubańską w Madrycie przeciwnicy Castro i jego zwolennicy pobiliby się, gdyby nie obecność policji.

8 z 8W Moskwie nie było wiwatów

Obraz
© PAP/EPA

Rosjanie, głównie ci starsi, z sentymentem podeszli do śmierci latynoskiego przyjaciela Związku Radzieckiego. Pod budynki ambasady pojawiły się kwiaty i garstki wzruszonych emerytów.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie