Wenecja przeżywa wielki dramat. Są ofiary śmiertelne

1 z 5Drugi najwyższy wynik w historii

Obraz
© PAP/EPA | ANDREA MEROLA

We wtorek przed godziną 23.00 poziom przypływu osiągnął 187 cm. Ostatnio tak wysoką wodę odnotowano w 1966 r. Wynik z 12 listopada jest drugim najwyższym odnotowanym w historii Wenecji. Władze miasta mówią wprost: "To dramat".

2 z 5Burmistrz obwinia zmiany klimatu

Obraz
© PAP/EPA | ANDREA MEROLA

Jak podaje BBC, w wyniku powodzi zmarły 2 osoby, które zostały porażone prądem. Burmistrz Wenecji za coraz częstsze powodzie obwinił zmiany klimatu. Zaapelował do mieszkańców, by nie wychodzili z domu i poprosił rząd o pomoc.

"Sytuacja jest dramatyczna. Prosimy rząd o pomoc. Koszty będą wysokie. To wynik zmian klimatu. Przypływ 187 cm pozostawi niezagojoną ranę" - powiedział.

3 z 5Bazylika św. Marka zalana

Obraz
© PAP/EPA | Matteo Chinellato

Na placu św. Marka stoi ponad metr wody. Wdarła się ona m.in. do przedsionka i krypty kościoła w Wenecji. Inspektorzy oceniają skalę szkód. Świątynia została zalana po raz 6. w ciągu 1200 lat, z czego do czterech powodzi doszło w ciągu ostatnich 2 dekad.

4 z 5Jeden wielki kanał

Obraz
© PAP/EPA | ANDREA MEROLA

Wenecja nie ma w tej chwili dróg i placów. Wszystkie zamieniły się w kanały. Wiele popularnych miejsc turystycznych zostało zalanych.

5 z 5Szkoły zamknięte

Obraz
© East News | MARCO BERTORELLO

W środę szkoły w Wenecji zostaną zamknięte. Władze miasta obawiają się kolejnej rekordowej fali.

Zobacz także: Wielka powódź porwała samochody

Wybrane dla Ciebie