Wykorzystał błąd w systemie. Od patrzenia zakręci ci się w głowie

1 z 10Z wady zrobił zaletę

Yoshitoshi Kanemaki to japoński rzeźbiarz, który tworzy tzw. "glitch art", czyli "sztukę błędu" inspirowaną lukami w komputerowych programach. W zawieszaniu się systemów i zniekształconych postaciach na monitorze dopatrzył się piękna i tworzy wzorowane na nich rzeźby.

Jego prace przemawiają do każdego użytkownika komputera, który nieraz musiał zrestartować urządzenie - czytamy w So Good So Bad. Teraz zanim nagle zakończycie pracę laptopa, uważnie przyjrzyjcie się "zamrożonemu" obrazowi na ekranie. Możliwe, że dopatrzycie się w nim czegoś ciekawego.

2 z 10Artysta nie zrezygnował ze sprawdzonych technik

Rzeźby nawiązujące do cyfryzacji powstają z drzewa kamforowego w wyniku ciężkiej i długiej pracy.

3 z 10"Być albo nie być"

William Szekspir nie uwierzyłby, kto dzisiaj zadaje sobie to pytanie.

4 z 10Nietypowa panna młoda

Jesteśmy bardzo ciekawi, jak wygląda wybranek jej serca.

5 z 10Co twarz, to emocja

Ciężko wyrazić wszystkie uczucia za pomocą jednej miny.

6 z 10Która podoba wam się bardziej?

Nas urzekła druga twarz od prawej.

7 z 10Każdy ma więcej niż jedno oblicze

Nie wiemy, czy autor właśnie to miał na myśli, ale pewnie jest to jedna z setek interpretacji.

8 z 10Na głowie się nie mieści

To dzieło sztuki bardziej pasowałoby do waszego salonu czy sypialni? ;-)

9 z 10Zły brat bliźniak

Niczym doktor Jekyll i pan Hyde.

10 z 10Chcemy więcej!

Im bardziej technologia idzie do przodu, tym rzadziej zdarzają się błędy w oprogramowaniu. Mamy nadzieję, że nie powstrzyma to Yoshitoshi Kanemakiego, który wkrótce zaskoczy nas jeszcze bardziej intrygującymi rzeźbami.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie