Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Niemiecka policja zatrzymała Polaka przy granicy. Plecak 29-latka wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy. Okazało się, że przewoził skradzione produkty.
Najważniejsze informacje
- 29-letni Polak został zatrzymany w Görlitz podczas rutynowej kontroli.
- W jego plecaku znaleziono skradzione produkty o wartości ok. 237 euro (ok. 1000 zł).
- Po interwencji policjantów mężczyzna został zwolniony do Polski.
Rutynowa kontrola niemieckiej policji federalnej w okolicach Görlitz zakończyła się nietypowym odkryciem. W trakcie sprawdzania plecaka Polaka, funkcjonariusze zauważyli dużą ilość towarów, co wzbudziło ich podejrzenia. Mężczyzna, który wcześniej był notowany w związku z kradzieżami, próbował tłumaczyć, że produkty są prezentem od krewnych.
Podczas kontroli znaleziono dziewięć opakowań proszku do prania, pięć kilogramów kawy i sześć butelek whisky. Sprawdzenie etykiet na produktach doprowadziło policjantów do pobliskiego supermarketu, który potwierdził ich przypuszczenia o kradzieży.
Nowy obowiązek w warzywniakach. Tu go jeszcze nie widać
Kontakt z obsługą sklepu wykazał, że produkty zostały skradzione, a ich łączna wartość wynosiła około 237 euro. Policja wszczęła postępowanie dotyczące kradzieży, a zatrzymane produkty zostały zabezpieczone. Zatrzymany Polak, mimo incydentu, został później zwolniony.
Görlitz to jedno z miejsc, gdzie często dochodzi do podobnych naruszeń. W związku z tym zarówno niemiecka, jak i polska policja muszą współpracować w celu zwalczania tego typu przestępczości przygranicznej. Chociaż mężczyzna został zwolniony, dalsze śledztwo może przynieść dodatkowe ustalenia.