Polka pokazała nagranie z Włoch. Burza w sieci
Jak donosi "Corriere della Sera", we Włoszech wybuchła debata na temat miasta Bolonia. Wszystko po wizycie Polki, prowadzącej na Tik Toku profil "Karosolotravel". Kobieta stwierdziła, że to najohydniejsze włoskie miasto, jakie widziała do tej pory.
Polka była we Włoszech już w styczniu. Na jej koncie na Tik Toku pojawiło się nagranie z Bolonii. Kobieta aż zatyka usta, bowiem odór nie pozwala jej oddychać. Dokumentuje również śmieci i brud znajdujące się na ulicach.
Przyjechałam na kilka dni, ale nie mogłam wytrzymać, uciekłam z Bolonii najszybciej jak się dało. Straciłam trochę kasy przez to, rezygnacja z noclegu, zmiana biletu autobusowego, ale nie miałam zamiaru wdychać więcej tego smrodu i oglądać tak brudnych ulic i budynków. Takiego syfu nie widziałam nawet w Indiach - napisała Polka.
Pod kolejnym nagraniem z włoskiego miasta dodała, że w Bolonii "wszędzie śmierdzi moczem, jest potwornie brudno i widać, że od lat nikt tego nie sprzątał". - Przyjechałam tu zjeść makaron bolognese, ale czułam się, jakbym miał zwymiotować - dodała kobieta prowadząca profil "Karosolotravel".
Nagranie Polki. Burza we Włoszech
Choć od wizyty minął przeszło miesiąc, to sprawa wciąż wywołuje dyskusję wśród Włochów. Jak podaje dziennik "Corriere della Sera", filmik stał się viralem i liczbą wyświetleń zbliża się do populacji Bolonii, która ma blisko 400 tys. mieszkańców. Jak czytamy, post z nagraniem udostępnił Giovanni Favia, były działacz Ruchu Pięciu Gwiazd, przygotowujący się do kandydowania w najbliższych wyborach samorządowych.
"Zagraniczna turystka (…) nazwała Bolonię najbardziej odrażającym miastem ze wszystkich - brudnym miejscem, z którego trzeba uciekać. Wideo było udostępniane tak, jakby powiedziała: ‘król jest nagi’ (…) Ale sednem nie jest jej dyskusyjne wideo. Sednem są komentarze pod nim - mieszkańców Bolonii i odwiedzających ją osób: wielu, zbyt wielu mówi to samo. Nasze miasto się pogarsza" - przyznał lokalny działacz.
Wielu Włochów mieszkających w Bolonii potwierdziło jego słowa w komentarzach. Uważają, że do takiego stanu rzeczy przyczyniła się w dużej mierze nadmierna turystyka. Krytykowane są także lokalne władze. "CdS" zwraca uwagę, że to nie pierwszy krytyczny głos pod adresem miasta. W sierpniu 2024 roku w "New York Times" ukazał się artykuł autorstwa Ilarii Marii Sali, w którym pojawiła się ostra krytyka miasta określanego mianem "turystycznego piekła".