Wysłali balony do Korei Północnej w bardzo poważnym celu

1 z 6Balony i ulotki

Obraz
© AFP | Jung Yeon-Je

Około dwudziestu osób zgromadziło się 29 kwietnia przy granicy oddzielającej Koreę Południową od Północnej. Aktywiści przyczepili do wypełnionych helem balonów ponad 300 tysięcy ulotek, potępiających działania reżimu w Pjongjangu.

2 z 6Uciekinierzy i aktywiści

Obraz
© AFP | Jung Yeon-Je

Wśród zgromadzonych znajdowali się uciekinierzy z kraju Kim Dzong Una, wspierani przez aktywistów broniących podstawowych praw obywateli krajów rządzonych przez dyktatorów. Akcja została zorganizowana przez amerykańską Komisję Praw Człowieka w Korei Północnej.

3 z 6Prawdziwy wróg

Obraz
© AFP | Jung Yeon-Je

- Mieszkańcy Korei Północnej muszą się dowiedzieć, że ich prawdziwym wrogiem jest Kim Dzong Un - wypowiedź pełniącej funkcję komisarz praw człowieka Suzanne Scholte cytuje portal Channel News Asia.

4 z 6Plakat z Kimem

Obraz
© AFP | Jung Yeon-Je

Do jednego z wypuszczonych nad granicą balonów przyczepiono plakat z podobizną Kim Dzong Una. Poza zdjęciem dyktatora znajdował się apel, nawołujący Koreańczyków z północy do obalenia reżimu.

5 z 6Wymiana ognia

Obraz
© AFP | Jung Yeon-Je

Wysyłanie do Korei Północnej balonów z ulotkami zdarzało się już wcześniej. Podczas podobnej akcji w październiku 2014 roku, podległa reżimowi Kim Dzong Una straż graniczna usiłowała zestrzelić balony, co zakończyło się wymianą ognia ze strażnikami z południa.

6 z 6Demonstracja siły

Obraz
© AFP | Jung Yeon-Je

Napięcie na Półwyspie Koreańskim wciąż rośnie, w związku z przeprowadzanymi przez Pjongjang kolejnymi próbami nuklearnymi. Władze Korei Południowej obawiają się, że Kim Dzong Un zechce ponownie zademonstrować swoją siłę przed zaplanowanym na 6 maja kongresem partii komunistycznej.

Wybrane dla Ciebie