102-latek poszedł do urzędu. Odesłali go z kwitkiem, ma wrócić za rok

Włoski emeryt Antonio Vaccarella wybrał się do lokalnego urzędu w Palermo. Chciał złożyć podanie o zasiłek dla niepełnosprawnych. 102-letni mężczyzna usłyszał od urzędnika, że teraz mu nie pomoże i że ma się ponownie pojawić dopiero w przyszłym roku. Cóż, to dość niespodziewana decyzja.

102-latek poszedł do urzędu. Nie uwierzysz co powiedział urzędnik 102-latek poszedł do urzędu. Nie uwierzysz co powiedział urzędnik
Źródło zdjęć: © Unsplash | bruno-martins, gds.it

Wśród osób pracujących w "państwówce" zdarzają się osoby empatyczne i w pełni zaangażowane w pracę. Ale trafiają się też tacy, którzy na liście priorytetów nie mają spraw petentów. I czekają na koniec zmiany i przysłowiowy moment "odbicia karty".

Z całą pewnością 102-letni Antonio Vaccarella trafił na typ urzędnika numer dwa. Emeryt poruszający się na co dzień na wózku inwalidzkim wystąpił o przedłużenie świadczenia dla niepełnosprawnych. Myślał, że złożenie wniosku będzie formalnością.

Musiał się bardzo zdziwić, kiedy usłyszał, żeby wrócić do urzędu za rok. Giacinto Vaccarella syn potraktowanego w ten sposób emeryta postanowił, że nie zostawi tak tej sprawy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Na parterze czy na piętrze? "70 tys. zł oszczędności"

Tata już nie chodzi, potrzebuje fizjoterapii, którą miałby zapewnioną bezpłatnie przez publiczną służbę zdrowia. Jak można powiedzieć 102-latkowi, że ma czekać jeszcze rok? Gdzie jest państwo? - pyta Giacinto Vaccarella syn niepełnosprawnego emeryta.

Włoska prasa szybko podchwyciła temat. Lokalni dziennikarze wyśledzili, że 102-latek jest bohaterem. W czasie wojny Vaccarella uratował w Rzymie żydowską rodzinę. 22 stycznia 2023 roku, w Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu w Palermo odsłonięto pamiątkową tablicę związaną z tym wydarzeniem.

Zdesperowany syn 102-latka postanowił poszukać pomocy "na samej górze". Napisał list do prezydenta Włoch Sergio Mattarelli. Po interwencji głowy państwa wreszcie się udało, urząd w Palermo zaprosił dzielnego seniora na ponowne spotkanie.

Kolejna wizyta została umówiona już za dwa miesiące, a nie dopiero za rok. Jak się okazało, nawet prezydent Italii nie jest w stanie załatwić sprawy w urzędzie z dnia na dzień.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem