Jak podaje serwis, wyrok zapadł w poniedziałek w Sądzie Okręgowym Hrabstwa Calvert. Prokurator stanowy hrabstwa Calvert - Robert Harvey - podkreślał, że przestępstwa tego typu rzadko pojawiają się w tej części Maryland. Zwracał też uwagę, że gdyby sprawcą był dorosły, sprawa miałaby charakter zbrodni.
13-latek skazany za gwałt na dwóch 6-latkach. Wyrok sądu szokuje
Harvey przekazał, że jego biuro domagało się umieszczenia nastolatka w zamkniętej placówce. Argumentował, że takie rozwiązanie lepiej chroniłoby społeczność i zwiększało szanse na skuteczne leczenie oraz oddziaływania terapeutyczne.
Ostatecznie - jak przypomina serwis - sędzia zdecydował inaczej, przyjmując rekomendację stanowego Departamentu ds. Nieletnich (DJS). Urząd opowiedział się bowiem za zwolnieniem chłopca do aresztu domowego z opaską na kostce.
Prokurator: system nie ma narzędzi i wybiera "odesłanie do domu"
W ocenie prokuratora - jak podaje wjla.com - ten finał postępowania pokazuje szerszy problem w marylandzkim wymiarze sprawiedliwości wobec nieletnich. Harvey mówił, że brakuje zasobów, programów i bezpiecznych miejsc, które pozwalałyby izolować i jednocześnie prowadzić intensywną pracę z młodymi sprawcami.
Kiedy zderzają się z brakiem zasobów, domyślnie odsyłają ich (młodocianych przestępców - przyp.) do domu - mówił Harvey, jak cytuje wjla.com.
Wątpliwości o nadzór i bezpieczeństwo ofiar w społeczności
Harvey sygnalizował również obawy dotyczące kontroli przestrzegania warunków dozoru i przebiegu terapii u 13-latka. Pytał, czy ewentualne naruszenia zasad lub niewywiązywanie się z leczenia przez nastolatka zostaną w praktyce zakomunikowane sądowi i prokuraturze, a także czy instytucje będą w stanie zareagować odpowiednio szybko.
Prokurator przekazał, że 13-latek wrócił do domu, w którym dopuścił się ohydnych przestępstw na sześcioletnich dziewczynkach. Jak dodał, ofiary już tam nie mieszkają, ale nadal pozostają w tej samej społeczności. Harvey podkreślił, że liczy, iż poszkodowane nie spotkają ponownie nastolatka, który je skrzywdził.