17 grudnia 1970. Gdynia wspomina tragiczne wydarzenia

17 grudnia 1970 r. w Gdyni doszło do dramatycznych wydarzeń, gdy wojsko i milicja otworzyły ogień do stoczniowców idących do pracy. Każdego roku mieszkańcy i goście zbierają się, by upamiętnić ofiary tzw. czarnego czwartku.

Jacek Siewiera
Gdynia, 17.12.2024. Szef BBN Jacek Siewiera (L) podczas obchod�w rocznicy wydarze� Grudnia'70 przed pomnikiem Ofiar Grudnia '70 w Gdyni, 17 bm. (sko) PAP/Adam War�awa
Adam War�awa
grudzie� 1970, poleg�ych stoczniowc�w, polityk polityka, pomnik, wizyta, asysta honorowa, kwiaty, marynarz, marynarze, warta, wieniec, wie�ce, �o�nierz, �o�nierze17 grudnia 1970. Gdynia wspomina tragiczne wydarzenia
Źródło zdjęć: © PAP | Adam War�awa
Jakub Artych

O godzinie 6.00 rano, 17 grudnia 1970 roku, w pobliżu przystanku kolejowego Gdynia Stocznia rozegrały się wydarzenia, które na trwałe zapisały się w historii Polski jako jeden z najbardziej dramatycznych epizodów powojennych protestów robotniczych. Tego dnia wojsko i milicja otworzyły ogień do bezbronnych robotników zmierzających do pracy w Stoczni im. Komuny Paryskiej.

W wyniku wydarzeń w Gdyni zginęło co najmniej 18 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Jednym z symboli tragedii stał się Zbyszek Godlewski, osiemnastoletni robotnik, którego ciało niesiono na drzwiach ulicami miasta – motyw ten utrwalił się w zbiorowej pamięci dzięki balladzie "Janek Wiśniewski padł".

Co roku odbywają się uroczystości upamiętniające tę tragedię przed pomnikiem Ofiar Grudnia 1970. W historycznym miejscu, stoczniowcy, przedstawiciele wojska, policji oraz politycy i goście z całej Polski składają hołd poległym.

Zapaść w ochronie zdrowia. Opozycja grzmi: to brutalnie uderzy w pacjentów

Weterani grudniowych wydarzeń i mieszkańcy wspólnie wspominają ofiary, w tym słynne zdjęcie, na którym uwieczniono niesienie ciała Zbigniewa Godlewskiego na drzwiach wraz z biało-czerwoną flagą. Obecnie te drzwi i flaga znajdują się w kaplicy Stoczniowców w Gdyni.

Krwawy grudzień

Wśród uczestników strajków panowało pragnienie poprawienia warunków życia i cofnięcia nagłych podwyżek cen żywności.


Tragiczne wydarzenia na ulicach Gdyni były częścią szerokiego protestu, który objął całe Wybrzeże, docierając również do Gdańska i Szczecina. Zgodnie z oficjalnymi danymi, grudniowe starcia doprowadziły do śmierci 45 osób w różnych miastach, a ponad 1160 zostało rannych.

W środę, po spotkaniu przy pomniku Ofiar, odbyła się msza święta w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, a następnie pochód wyruszył pod Urząd Miasta Gdyni. Środowe uroczystości są nie tylko hołdem, ale również przypomnieniem o dramatach, jakie niosą za sobą decyzje o użyciu siły wobec obywateli.

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje Józef Beker, zwycięzca Tour de Pologne. Miał 89 lat
Nie żyje Józef Beker, zwycięzca Tour de Pologne. Miał 89 lat
Rekordowe ceny benzyny w Japonii. Jest reakcja rządu
Rekordowe ceny benzyny w Japonii. Jest reakcja rządu
Zwolniono dyrektorkę OPS. Zajmowała się Mirellą. "Wynik negatywny"
Zwolniono dyrektorkę OPS. Zajmowała się Mirellą. "Wynik negatywny"
Nie żyje Aleksandra Kąkol. 34-letnia lekarka walczyła o zmiany w służbie zdrowia
Nie żyje Aleksandra Kąkol. 34-letnia lekarka walczyła o zmiany w służbie zdrowia
Niemcy zaniepokojeni. "Wysokie ceny energii mogą wypchnąć firmy z kraju"
Niemcy zaniepokojeni. "Wysokie ceny energii mogą wypchnąć firmy z kraju"
Leśnicy napotkali go w lesie. Wyjątkowy gość. "Imponujący"
Leśnicy napotkali go w lesie. Wyjątkowy gość. "Imponujący"
140 mln baryłek. USA zniosą sankcje z irańskiej ropy naftowej?
140 mln baryłek. USA zniosą sankcje z irańskiej ropy naftowej?
Nocna akcja na kolei. 29-latka przepadła. "Niebezpieczeństwo"
Nocna akcja na kolei. 29-latka przepadła. "Niebezpieczeństwo"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
Domowy nawóz z dwóch składników. Wiosną podlej nim pelargonie
Domowy nawóz z dwóch składników. Wiosną podlej nim pelargonie