17-latek rzucił się na ojca. Wstrząsające sceny w Gryfowie Śląskim

W poniedziałek 12 sierpnia w Gryfowie Śląskim doszło do potwornej zbrodni. Uzbrojony w nóż kuchenny 17-latek zaatakował nożem własnego ojca. Do napaści doszło na terenie jednej ze stacji diagnostycznych przy ul. Wojska Polskiego. Pomimo udzielonej pomocy medycznej, mężczyzna zmarł.

Na Dolnym Śląsku doszło do zabójstwa 42-letniego mężczyzny17-latek zaatakował własnego ojca
Źródło zdjęć: © Getty Images | Douglas Sacha
Bartłomiej Nowak

W poniedziałek 12 sierpnia około godziny 14 Paweł W. - właściciel stacji diagnostycznej przy ul. Wojska Polskiego w Gryfowie Śląskim (woj. dolnośląskie) został zaatakowany w miejscu pracy. Napastnikiem okazał się syn ofiary 17-letni Adam W. Młody mężczyzna ranił ojca nożem w plecy.

(...) nagle, trzymając w ręku nóż kuchenny o długości ostrza około 20 cm, zaatakował swojego ojca zadając mu tym narzędziem cios w plecy. Pokrzywdzony broniąc się usiłował zabrać mu nóż. Obaj mężczyźni szamocąc się, przemieścili się na plac przed budynek biura. Adam W. przez cały ten czas zadawał pokrzywdzonemu kolejne ciosy w różne części ciała, a gdy ojciec upadł na ziemię ugodził go nożem w brzuch – wyjaśniła Ewa Węglarowicz-Makowska rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Mimo szybkiej reakcji służb mundurowych i ratunkowych życia Pawła W. nie udało się uratować. Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy, który zbiegł z miejsca zbrodni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kto odpowiada za zamieszki w Wielkiej Brytanii? Ekspert zabrał głos

Adam W. uciekł do domu i zabarykadował się tam. Aby go schwytać, policja musiała wyważyć drzwi. Według informacji podanych przez portal lwowieckie.info "W chwili zatrzymania nastoletni mężczyzna zachowywał się spokojnie".

- W trakcie wykonywanych czynności procesowych prokurator dokonał oględzin miejsca zdarzenia zabezpieczając ślady i dowody, w tym nagrania z kamer monitoringu. Adam W. został zatrzymany i osadzony w Policyjnej Izbie Zatrzymań. W dniu dzisiejszym zostanie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lwówku Śląskim, gdzie usłyszy zarzut dokonania zabójstwa, to jest czynu z art. 148§1kk, który zagrożony jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od 10 lat albo karą dożywotniego pozbawienia wolności – dodała prok. Ewa Węglarowicz-Makowska.

17-latek nie był do tej pory znany policji. Nie był karany. Przyczyną tragicznego w skutkach ataku było najprawdopodobniej rodzinne nieporozumienie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rada Pokoju bez Białorusi. Dostali zaproszenie, ale nie dostali wiz
Rada Pokoju bez Białorusi. Dostali zaproszenie, ale nie dostali wiz
W Indiach zginał 29-letni Polak. Opublikowali porażające zdjęcia wraku
W Indiach zginał 29-letni Polak. Opublikowali porażające zdjęcia wraku
Kraków. Zaatakowali 39-latka maczetą. Trzech z nich jest niepełnoletnich
Kraków. Zaatakowali 39-latka maczetą. Trzech z nich jest niepełnoletnich
Sprzedaż właściciela TVN. Netflix przebije ofertę Paramount?
Sprzedaż właściciela TVN. Netflix przebije ofertę Paramount?
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Tragiczna śmierć ciężarnej Kasi. Na pogrzeb przybyły tłumy
Tragiczna śmierć ciężarnej Kasi. Na pogrzeb przybyły tłumy
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Zaginął w Tatrach. Poszukiwania 30-latka zawieszone
Zaginął w Tatrach. Poszukiwania 30-latka zawieszone
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot