20-latek przemycał żółwie w skarpetkach. Zarobił na tym miliony

Obywatel Chin mieszkający w USA przez kilka lat handlował zagrożonymi wyginięciem żółwiami. Zwerbował do pracy dużą grupę studentów, którzy pomagali mu w przewożeniu zwierząt w fatalnych warunkach.

przemyt20-latek przemycał żółwie. Zarobił na tym miliony
Źródło zdjęć: © YouTube

24-letni dziś Kang Juntao z Hangzhou swoją przestępczą działalność zaczął kilka lat temu. W 2017 roku założył międzynarodową grupę zajmującą się przemycaniem zagrożonych żółwi, które w Hongkongu warte są tysiące dolarów.

Przemytem zajmowali się najczęściej młodzi studenci przyjeżdżający do USA na wymianę. Zwierzęta przewożone były w okropnych warunkach, najczęściej w walizkach zawinięte w ubrania.

Żółwie zostały nieludzko związane taśmą klejącą i umieszczone w skarpetkach, aby nie wzbudzać podejrzeń organów celnych - poinformował Amerykański Departament Sprawiedliwości.

Według aktu oskarżenia, Kang ma odpowiadać za przemyt 1,5 tys. żółwi. Łączna wartość zwierząt wynosi ok 2,25 mln dolarów. Żółwie kupował za pomocą pośredników od handlarzy, którzy ogłaszali się zazwyczaj w internecie. Później zwierzęta przewożono do Hongkongu.

Mężczyzna nie uzyskał wymaganych zezwoleń z Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem (CITES). Swoich współpracowników instruował na temat tego, jak mają zapakować żółwie i jak zaadresować paczkę lub walizkę.

Kang został aresztowany w styczniu ubiegłego roku w Kuala Lumpur. Od tamtego czasu przebywał w Malezji. W czwartek podjęto się akcji jego ekstradycji do USA, gdzie będzie sądzony.

Handel dzikimi zwierzętami jest poważnym przestępstwem, które dotyka zagrożonych gatunków w kraju i za granicą - powiedziała Aurelia Skipwith, dyrektor US Fish and Wildlife Service w oświadczeniu Departamentu Sprawiedliwości.

Zobacz też: Samica żółwia złożyła jaja. Jest zagrożona wyginięciem

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Skandal, co zrobił w aptece. "Mówił z obcym akcentem"
Skandal, co zrobił w aptece. "Mówił z obcym akcentem"
Słup ognia przy drodze. Akcja straży, pracownik poparzony
Słup ognia przy drodze. Akcja straży, pracownik poparzony
Putin chce żyć 150 lat. Zażywa specjalnych kąpieli z krwi jelenia
Putin chce żyć 150 lat. Zażywa specjalnych kąpieli z krwi jelenia
ATP zaostrza zasady gry w upał. Od 2026 r. przerwy i możliwe zawieszanie meczów
ATP zaostrza zasady gry w upał. Od 2026 r. przerwy i możliwe zawieszanie meczów
Tragedia na A2. Wyciągali go z auta. Mężczyzna zmarł
Tragedia na A2. Wyciągali go z auta. Mężczyzna zmarł
Jest pod Bermudami i jest olbrzymia. Ujawniły ją nowe badania
Jest pod Bermudami i jest olbrzymia. Ujawniły ją nowe badania
14-latek z maczetą w szkole. Szybka reakcja policji
14-latek z maczetą w szkole. Szybka reakcja policji
Rosjanin prosto z frontu. "Nigdy nie byłem w takim piekle"
Rosjanin prosto z frontu. "Nigdy nie byłem w takim piekle"
Turecki migrant wyrzucony z Polski. Sąd miał "związane ręce"
Turecki migrant wyrzucony z Polski. Sąd miał "związane ręce"
Brytyjczycy potwierdzają. Jest nowy wariant wirusa Mpox
Brytyjczycy potwierdzają. Jest nowy wariant wirusa Mpox
Ekspresowa rozprawa. Nie było matki Bartosza G.
Ekspresowa rozprawa. Nie było matki Bartosza G.
Generałowie ostrzegają przed "pokojem" w Ukrainie. Kosztowny dla Polski
Generałowie ostrzegają przed "pokojem" w Ukrainie. Kosztowny dla Polski