4 miliony wyświetleń. Brytyjka narzekała na ceny w Auschwitz. Ludzie oburzeni

Brytyjska turystka narzekała na ceny i ofertę kawiarni przy Auschwitz. Jej nagranie wywołało falę krytyki. W komentarzach internauci przypominali, że odwiedziła miejsce będące symbolem jednej z największych tragedii w historii.

.4 miliony wyświetleń. Brytyjka narzekała na ceny w Auschwitz. Ludzie oburzeni
Źródło zdjęć: © Getty Images, TikTok
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Lynne zapłaciła 9 funtów za koktajl truskawkowy i małą butelkę lemoniady.
  • W nagraniu skrytykowała także brak kawy bezkofeinowej i mleka roślinnego.
  • Muzeum Auschwitz przypomniało, że odwiedzający przychodzą tam, by poznać historię i uczcić ofiary.

Brytyjka Lynne, która na TikToku publikuje jako FreeSpirit666, opowiedziała o wizycie w kawiarni działającej przy muzeum Auschwitz.

Jak relacjonuje "The Independent", za koktajl truskawkowy i małą butelkę lemoniady zapłaciła łącznie 9 funtów, czyli około 45 zł. Nie była zadowolona z jakości napojów. Smak lemoniady porównała do środka dezynfekującego.

Turystka zwróciła też uwagę na koszt przejazdu taksówką z dworca. Za podróż, dzięki której uniknęła około 25-minutowego spaceru, zapłaciła 1,20 funta, czyli około 6 zł. Na tej podstawie poradziła innym osobom odwiedzającym Auschwitz, aby wcześniej zabrały ze sobą jedzenie i napoje. Jej nagranie szybko zdobyło popularność w sieci – obejrzano je już ponad 4 mln razy.


WIDEO
Fortuna ukryta w domu mafiosa. Policja "wydłubała" ze ścian ponad 3 mln euro

Brytyjka narzekała na ceny w Auschwitz. Ludzie oburzeni

W komentarzach pojawiły się głosy krytykujące turystkę za to, że podczas relacji z miejsca pamięci skupiła się przede wszystkim na doświadczeniach związanych z kawiarnią.

Jedna z osób przypomniała, że Auschwitz nie jest zwykłą atrakcją turystyczną, lecz miejscem związanym z niewyobrażalną tragedią milionów ludzi. Inni zwracali uwagę, że sama krytyka cen w lokalu nie powinna przesłaniać charakteru całej wizyty.

Pamiętajmy, gdzie jesteśmy. To obóz koncentracyjny, w którym zginęły tysiące ludzi, a nie restauracja z pięciogwiazdkową obsługą – napisał jeden z komentujących.

Inna osoba stwierdziła, że podczas wizyty w Auschwitz nie miała ochoty na jedzenie ani picie, ponieważ nie traktowała tego miejsca jako przestrzeni rozrywki.

Przedstawiciel Muzeum Auschwitz przekazał "The Times", że restaurację prowadzi zewnętrzny operator, a ceny są wyraźnie widoczne dla klientów. Podkreślił też, że najważniejszym celem wizyty pozostaje poznanie historii niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady oraz oddanie czci jego ofiarom.

Auschwitz powstało na terenie okupowanej przez Niemcy Polski podczas II wojny światowej. Zginęło tam ponad 1,1 mln osób, przede wszystkim Żydów. Muzeum w przeszłości reagowało już na publikacje uznawane za niestosowne.

W 2021 r. TripAdvisor usunął opinię autora, który określił obóz jako "dobrą przestrzeń dla rodzinnej zabawy". Dwa lata później muzeum zwróciło uwagę na zdjęcie odwiedzającego, który uśmiechał się przy torach prowadzących do obozu.

Odwiedzając Muzeum Auschwitz, należy pamiętać, że wchodzi się na autentyczny teren byłego obozu, w którym zamordowano ponad milion osób. Uszanujcie ich pamięć – napisało muzeum.
Wybrane dla Ciebie