Kraków nie był przypadkowy? "Mógł krążyć i strzelać do ludzi"

Mateusz Kaluga
Michał O. dokonał zamachu w Krakowie.Michał O. dokonał zamachu w Krakowie.
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP

Zdaniem psychiatry Jerzego Pobochy, Michał O. celowo wybrał na zamach Rynek Główny w Krakowie. – Mógł krążyć i strzelać do ludzi – mówi o2.pl biegły sądowy. Dodaje, że zamachowcami często zostają osoby, które nie wykazują skłonności, ale po 20. roku życia przechodzą radykalizację.

– Problem podobnych zamachów jest badany od lat. Często stoją za nimi osoby, które nie wykazywały skłonności, ale na pewnym etapie życia zradykalizowały się. Najczęściej po 20. roku życia. Przyjmują ideę, która obowiązuje w świecie terrorystów i dochodzą do wniosku, że muszą dokonać czegoś strasznego. Wtedy najczęściej giną przypadkowe osoby – mówi dr Jerzy Pobocha, psychiatra i biegły sądowy.

Jak wskazuje Pobocha, w tym przypadku prawdopodobnie również możemy mieć do czynienia z taką sytuacją. – Biorąc pod uwagę pojawiające się informacje, że miał plany ataku na szkoły, mógł próbować realizować model amerykański, czerpiąc informację z mediów. Być może to początek zaburzeń psychicznych – wskazuje nasz rozmówca.

Dlaczego zabił rodzinę? Moja hipoteza to dwa warianty. Mógł prosić ojca o udostępnienie broni, a w przypadku odmowy zareagował morderstwem. Poza tym mógł wiedzieć, że tej broni, nawet pytając, nie dostanie, dlatego morderstwo zaplanował – opisuje dr Pobocha.

Zdaniem naszego rozmówcy Michał O. nieprzypadkowo wybrał na atak Kraków oraz Rynek Główny. Psychiatra dodaje, że nie mógł on przeprowadzić zamachu na zwykłej ulicy, bo szybko by ją pokonał i nie zrealizował założonego celu. – Na Rynku miał idealną możliwość, bo mógł krążyć i strzelać do ludzi spacerujących i siedzących na zewnętrznych ogródkach restauracji – kontynuuje.

Osoby bliskie sprawcy twierdzą, że miał być cichy, wycofany, ale też brać udział w konkursach religijnych. – Osoby bardziej agresywne wyładowują emocje w inny sposób. A osoba wycofana przeżywa wszystko w środku i nie zna innego sposobu na wyładowanie. Dlatego potem precyzyjnie realizuje plan. Tak to niestety działa od lat – mówi o2.pl dr Jerzy Pobocha.

Zamach w Krakowie

Na Rynku Głównym w Krakowie w sobotę doszło do zamachu. 24-letni Michał O. jadąc czarnym samochodem marki Subaru, otworzył ogień. Strzelał do przypadkowych osób. W wyniku ataku zginęło 6 osób, a kilkanaście zostało rannych. Sprawca został postrzelony przez policjanta i trafił do szpitala.

Policjanci podjęli pościg za sprawcą. Mężczyzna został postrzelony podczas interwencji w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej, a następnie zatrzymany i przewieziony do szpitala. Wśród poszkodowanych są także funkcjonariusze policji. Stan jednego z nich określano jako bardzo ciężki.

Podczas przeszukania domu podejrzanego funkcjonariusze znaleźli również ciała dwóch kobiet i mężczyzny. To rodzice oraz siostra Michała O., pochodzącego z Ostrowca Świętokrzyskiego.

Ostrzelany został również tramwaj linii nr 1, przejeżdżający przez plac Wszystkich Świętych. Pociski uszkodziły szybę kabiny motorniczego, jednak ani prowadzący pojazd, ani pasażerowie nie odnieśli obrażeń.

Wybrane dla Ciebie