6-latek wykręcił rękę opiekunce w przedszkolu. Kobieta trafiła do szpitala
W przedszkolu na ul. Druskienickiej w Poznaniu doszło do niecodziennej sytuacji. 6-letni chłopiec wykręcił rękę nauczycielce, co wymagało interwencji medycznej. To nie pierwszy taki incydent.
Jak informuje serwis epoznan.pl, w Publicznym Przedszkolu Leonardo doszło do incydentu, który zakończył się hospitalizacją nauczycielki. Jeden z sześciolatków wykręcił rękę opiekunce, co spowodowało konieczność udzielenia jej pomocy medycznej. Jak informuje przedstawicielka placówki, Olga Szymańska, szkoła zapewniła poszkodowanej nauczycielce potrzebne wsparcie, a sama nauczycielka czuje się dobrze.
Zarówno personel przedszkola, jak i rodzice dziecka zareagowali szybko na sytuację, kontaktując się wzajemnie i oferując pomoc.
Szymańska podkreśliła w rozmowie z serwisem epoznan.pl, że przedszkole dąży do utrzymania przyjaznej atmosfery i bezpieczeństwa dzieci oraz pracowników.
"Weto nie zadziałało". Tak się zmieni polska szkoła od września
Groźba strajku pracowników
Jednak nie wszystkie emocje zostały wygaszone. Pracownicy placówki wyrazili niezadowolenie z sytuacji i zapowiedzieli możliwość strajku, jeśli dyrekcja nie podejmie bardziej stanowczych działań.
- Nie jest to pierwszy atak tego dziecka na nauczycielki. Oczywiście dyrektorka zamiotła wszystko pod dywan i oficjalnie nic się nie stało, bo to był zwykły wypadek, a dziecko nic nie zrobiło - informuje czytelnika serwisu epoznan.pl
Szymańska zaznaczyła, że choć incydent został oficjalnie uznany za wypadek, pozostaje otwarta na wszelkie uwagi i zalecenia dotyczące bezpieczeństwa.