8-latek uratował życie swojego psa. Zrobił coś niesamowitego

8-letni Bryson Kliemann postanowił sprzedać swoją kolekcję kart Pokemon po tym, jak dowiedział się, że jego pies potrzebuje kosztownej procedury leczenia śmiertelnej infekcji. Ośmioletni chłopiec chciał zrobić wszystko, aby uratować życie swojego psa. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Chciał uratować psa, sprzedał swoją kolekcję PokemonówChciał uratować psa, sprzedał swoją kolekcję Pokemonów
Źródło zdjęć: © Facebook

Właściciele 4-miesięcznego psa Bruce'a ze stanu Wirginia zauważyli, że ich 4-miesięczny pies Bruce czuje się źle. Zawsze wesoły szczeniak nagle przestał się ruszać i wyglądał na bardzo zmęczonego, dlatego zawieźli go do weterynarza. Lekarz stwierdził, że Bruce ma parwowirozę – zakaźną, zaraźliwą chorobę, która atakuje głównie szczeniaki. Wirus ten może być śmiertelny, jeśli nie jest leczony.

Aby wyleczyć szczeniaka, potrzeba było około 700 dolarów (ok. 2,6 tys. zł), na które rodzina nie mogła sobie pozwolić. "To mnie trochę zasmuciło, ponieważ zwykle mój brat i siostra grają razem, a ja nie mam z kim się bawić"– mówił 8-letni Bryson.

"Pokemony na sprzedaż"

Chłopiec postanowił za wszelką cenę znależć pieniądze na leczenie psiaka, więc zdecydował się na sprzedać swoje karty Pokémon, które zbierał przez ostatnie cztery lata. Ustawił stół na zewnątrz wraz z dużym napisem: Pokemon for sale (Pokemony na sprzedaż).

Chłopiec chciał sprzedać kolekcję kart Pokemon
Chłopiec chciał sprzedać kolekcję kart Pokemon © Facebook

Jak pisze Washington Post, Bryson sprzedawał karty za 5-10 dolarów. Ponieważ zbiórka nie była zbyt sukcesywna, postanowił też stworzyć zrzutkę na szczytny cel za pośrednictwem Facebooka. Gdy ludzie dowiedzieli się o tym, zaczęli przekazywać darowizny, nie oczekując w zamian kart Pokemonów. Rodzice chłopaka postanowili stworzyć GoFundMe, aby zebrać pieniądze na leczenie psa.

Miał zarobić 800 dolarów, zebrał ponad 15 tys.

Chociaż początkowo zamierzał zebrać 800 dolarów, Bryson zarobił ponad 15 tys. dolarów dzięki swojej zbiórce pieniędzy. Później rodzina powiedziała, że pieniądze przeznaczone na leczenie psa, pomogły. 5-miesięczny szczeniak sukcesywnie przeszedł zabieg i teraz ma okres rehabilitacji. Wiadomość ta uszczęśliwiła wszystkich, kto martwił się o los szczeniaka.

Bruce jest teraz w domu ze swoją rodziną. Świetnie sobie radzi, ale wciąż wraca do zdrowia. Dziękujemy wam wszystkim za nieustanną miłość i wsparcie. Wszelkie dalsze darowizny zostaną przeznaczone na pomoc innym rodzinom i zwierzętom – napisała matka 8-latka na stronie zbiórki pieniędzy.

Jak dodaje, "Bryson i ja chcemy tylko podziękować wszystkim za wszystko, co dla nas zrobiliście". Matka mówi, że pies "otrzymał wiele miłości i wsparcia z całych Stanów Zjednoczonych".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Tragedia w Sosnowcu. Nie żyje 25-latek
Tragedia w Sosnowcu. Nie żyje 25-latek
"Wielkie lanie" pod kościołem. Ksiądz się tego nie spodziewał
"Wielkie lanie" pod kościołem. Ksiądz się tego nie spodziewał
"Śmigus-dyngus" we wrocławskim zoo. Zwierzę zrobiło opiekunce psikusa
"Śmigus-dyngus" we wrocławskim zoo. Zwierzę zrobiło opiekunce psikusa