Ajatollah reaguje na ataki na Iran. Padły wymowne słowa
Ajatollah Ali as-Sistani zareagował na śmierć Alego Chameneiego i amerykańsko-izraelski atak na Iran. Jeden z najbardziej wpływowych przywódców duchowych Iraku złożył "kondolencje narodowi irańskiemu". Wezwał też "do jedności".
Ali Chamenei zginął w amerykańsko-izraelskim ataku na Iran, do którego doszło w sobotę (28.02). Najwyższy przywódca republiki islamskiej został zabity w posiadłości w centrum Teheranu. Informację o śmierci Chameneiego potwierdził Donald Trump i przedstawiciele irańskiego reżimu.
Na śmierć irańskiego ajatollaha zareagował Irak. Władze tego kraju wprowadziły trzydniową żałobę. Kondolencje złożyło MSZ Iraku. Swoje oświadczenie wygłosił też ajatollah Ali as-Sistani. To jeden z najbardziej wpływowych przywódców duchowych w świecie islamskim.
Ali as-Sistani złożył "kondolencje narodowi irańskiemu". Ajatollah wezwał też do "jedności w świecie islamskim", nawołując do "przeciwstawienia się amerykańsko-izrealskim opresjom".
As-Sistani jest jedną z najważniejszych osób w Iraku po śmierci Saddama Husajna w 2003 roku. Ajatollah urodził się w Iranie w 1930 roku. Jest autorytetem duchowym dla szyitów na Bliskim Wschodzie, również irańskich. Był jednym z największych zwolenników rewolucji islamskiej w Teheranie w 1979 roku. Jednocześnie sprzeciwiał się przejęciu władzy przez duchownych.