Facebooka obiega apel wystosowany przez sołtysa miejscowości Psary Małe (woj. wielkopolskie)
Łukasz Cichy poinformował, że 15 maja (czwartek) na ścieżce rowerowej dostrzeżono "węża przypominającego żmiję zygzakowatą".
Proszę o ostrożność! - zaapelował.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Pościg policji za strusiem. Nagranie z nietypowej akcji
Do tych słów załączył migawki, na których widać węża. Jeden z internautów nie ma wątpliwości - z przekonaniem podkreślił, że to jest żmija zygzakowata.
To jest zygzakowata, niezły okaz. W tym ubarwieniu nie można pomylić z niczym innym żyjącym w Polsce. Co ciekawe żmija zygzakowata występuje w różnych ubarwieniach łącznie z czarnym i wtedy można ją łatwo pomylić z zaskrońcem (chociaż żmija nie ma żółtych plam za głową jak zaskroniec) - zauważył.
Czy żmija zygzakowata jest niebezpieczna?
Żmija zygzakowata (Vipera berus) to jedyny jadowity wąż występujący w Polsce. Choć jej jad może być niebezpieczny, szczególnie dla dzieci, osób starszych oraz osób z chorobami układu krążenia, ukąszenia są rzadkie i zazwyczaj nie stanowią zagrożenia dla życia zdrowych dorosłych.
Charakterystyka żmii zygzakowatej:
- Wygląd: żmija osiąga długość do 80 cm. Charakteryzuje się trójkątną głową, pionowymi źrenicami oraz ciemnym zygzakiem biegnącym wzdłuż grzbietu.
- Siedliska: występuje na terenie całej Polski, preferując obrzeża lasów, polany, torfowiska oraz miejsca o chłodnym mikroklimacie.
- Zachowanie: żmija jest płochliwa i unika kontaktu z ludźmi. Atakuje tylko w sytuacji zagrożenia, np. gdy zostanie nadepnięta lub sprowokowana.