To jedyne jadowite węże w naszym kraju. Właśnie wybudzają się z uśpienia
Żmije zygzakowate, jedyne jadowite węże w Polsce, wybudzają się z zimowego snu. Jak informuje "Zielona Interia", ich aktywność wzrasta wiosną, gdy samce przygotowują się do godów.
W Polsce występuje pięć gatunków węży, ale tylko żmija zygzakowata jest jadowita. Ten gatunek, jak podaje "Zielona Interia", jest przystosowany do życia w chłodniejszych warunkach, co pozwala mu występować nawet w północnej Skandynawii. Żmije zygzakowate budzą się z zimowego snu wcześniej niż inne węże, co jest związane z ich specyficzną dietą i potrzebą szybkiego rozpoczęcia godów.
Jak zauważa dr Mikołaj Kaczmarski, herpetolog z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu w rozmowie z Zieloną Interią, samce żmii zygzakowatej nie śpią już od miesiąca. Czekają teraz na przebudzenie samic, to jednak wciąż nie następuje.
Teraz samce są już aktywne, wygrzane od miesiąca i gotowe do wylinki. Czekają na budzące się właśnie samice. Te jednak wciąż nie wychodzą - powiedział ekspert.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Jego zdaniem powodem jest brak opadów, obniżenie się poziomu wód gruntowych. Herpetolog przypomina, że żmije preferują wilgotne środowiska, takie jak łąki, pola i lasy blisko wody.
Żmije zygzakowate są aktywne wiosną w godzinach 10:00-14:00, szczególnie w pochmurne dni z przejaśnieniami. Latem ich aktywność ogranicza się do wczesnych godzin porannych i późnego wieczoru.
Stąd większość ludzi nie ma nawet szans spotkać żmii — mówi Zielonej Interii dr Mikołaj Kaczmarski.
Wpływ zmian klimatycznych
Zmiany klimatyczne mogą wpływać na populacje żmij zygzakowatych. Jak zauważa dr Mikołaj Kaczmarski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, poszatkowanie siedlisk i spadek genetycznej różnorodności mogą zagrażać ich przetrwaniu. W niektórych regionach, jak Wielkopolska, planowane jest znakowanie żmij, aby monitorować ich populacje i zapobiegać chowowi wsobnemu, który skazuje populacje na wyginięcie.
Żmije zygzakowate, dzięki swojej adaptacji do chłodniejszych warunków, mogą tworzyć nowe populacje w miarę ocieplania się klimatu. Jednak ich przetrwanie zależy od zachowania odpowiednich siedlisk i różnorodności genetycznej. "Zielona Interia" podkreśla, że ochrona tych węży jest kluczowa dla zachowania równowagi ekosystemów, w których żyją.